Tak przyszłość Nawrockiego widzą Polacy. "Wbrew deklaracjom z kampanii"
Karol Nawrocki może stać się nowym liderem polskiej prawicy? O to zapytano Polaków w najnowszym sondażu dla "Super Expressu". Okazuje się, że większość ankietowanych ma sprecyzowane zdanie na temat przyszłości polskiego prezydenta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego eksperci uważają Karola Nawrockiego za lidera prawicy.
- Co sądzą o roli prezydenta jako lidera jednego obozu politycznego.
- Które grupy wyborców wspierają Karola Nawrockiego.
Nawrocki liderem prawicy? Polacy nie mają wątpliwości
Karol Nawrocki rozpoczął swoją kadencję 6 sierpnia. Od tego czasu pojawiają się spekulacje na temat tego, czy prezydent ma ambicje stać się ważną postacią, a może nawet liderem polskiej prawicy. Z jednej strony bowiem w tegorocznych wyborach był kandydatem PiS, z drugiej jednak w II turze głosowało na niego większość sympatyków Sławomira Mentzena, a niedawno został ciepło przywitany na Marszu Niepodległości przez drugiego z przywódców Konfederacji - Krzysztofa Bosaka.
Co o potencjalne politycznym głowy państwa sądzą Polacy? W sondażu Instytutu Badań Pollster, którego wyniki opublikowano w piątek w "Super Express", zadano pytanie: czy sądzisz, że Karol Nawrocki stanie się głównym liderem polskiej prawicy?. Odpowiedź "tak" wybrało 58 proc. uczestników sondażu, a "nie" - 42 proc.
A co myślą o tym eksperci? - Nie ma co zastanawiać się nad szansami prezydenta. Karol Nawrocki jest liderem polskiej prawicy odkąd wygrał wybory. Przecież wygrał je dzięki głosom wyborców PiS oraz Konfederacji - komentuje w rozmowie z "SE" dr Bartosz Rydliński, politolog z UKSW. Podobnego zdania jest prof. Kazimierze Kik z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, który uważa, że prezydent "już jest reprezentantem całej prawicy, gdyż ma poparcie Konfederacji".
Drugi z rozmówców "Super Expressu" ma jednak poważne wątpliwości, czy taka powinna być rola prezydenta Polski. - Wbrew deklaracjom Nawrockiego z kampanii, nie stara się on zjednoczyć mocno spolaryzowanego politycznie społeczeństwa. Nie jest więc prezydentem Polaków, tylko prezydentem jednego obozu politycznego - tłumaczy politolog.
Badanie wykonał Instytut Badań Pollster od 15 do 17 listopada na grupie 1003 dorosłych Polaków.
Źródło: Radio ZET/PAP/se.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET