"Taktyka się zmieniła". Ujawniamy, o czym będą rozmawiać USA i Ukraina w Arabii Saudyjskiej

3 min. czytania
10.03.2025 13:26
Obserwuj nas na Google

Podczas ukraińsko-amerykańskich rozmów w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej Kijów zamierza zaproponować częściowe zawieszenie broni w wojnie z Rosją w zamian za przywrócenie przez USA wsparcia wojskowego i wymiany informacji wywiadowczych - donosi brytyjski dziennik "Financial Times". Według ukraińskiego politologa Wołodymyra Fesenko Kijów zmienia taktykę, aby naprawić stosunki z Waszyngtonem.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Prezydent USA Donald Trump
fot. NICOLAS MAETERLINCK/AFP/East News, ROBERTO SCHMIDT/AFP/East News
  • We wtorek przedstawiciele USA i Ukrainy spotkają się w Arabii Saudyjskiej w celu rozmów na temat zakończenia wojny w Ukrainie
  • Kijów liczy na cofnięcie przez USA decyzji o wstrzymaniu pomocy wojskowej i dostarczaniu informacji wywiadowczych dla Ukrainy
  • - Taktyka się zmieniła - mówi ukraiński analityk polityczny Wołodymyr Fesenko, wyjaśniając, że kluczowa dla Ukrainy jest teraz naprawa stosunków z USA

Rozmowy USA-Ukraina. Czego chce Kijów?

Podczas rozmów w Arabii Saudyjskiej strona ukraińska będzie przekonywać amerykańską delegację, że chce zakończyć wojnę z Rosją. Prezydent  Wołodymyr Zełenski liczy na cofnięcie przez Waszyngton decyzji o wstrzymaniu dostaw broni i zamrożeniu wymiany informacji wywiadowczych dla Ukrainy - pisze amerykański dziennik "Financial Times", powołując się na informacje uzyskane od urzędników "poinformowanych o przygotowaniach do negocjacji".

Redakcja poleca

Zełenski  w poniedziałek udał się do Arabii Saudyjskiej, a z negocjatorami z USA spotkają się we wtorek szef kancelarii ukraińskiego prezydenta Andrij Jermak, minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, minister obrony Rustem Umerow i zastępca szefa kancelarii prezydenta Pawło Palisa. Na czele amerykańskiej delegacji ma stanąć sekretarz stanu USA Marco Rubio.

Kijów będzie priorytetowo traktował naprawę stosunków z Waszyngtonem - przekazał "FT". Wstrzymanie amerykańskiej pomocy doprowadziło do wyparcia ukraińskich sił z części terenów w rosyjskim obwodzie kurskim, które Ukraińcy zdobyli w ubiegłym roku.

Ukraina zmienia taktykę

Amerykańskie naciski zmusiły rząd w Kijowie do zmiany stanowiska po "katastrofalnym" spotkaniu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i Donalda Trumpa w Białym Domu 28 lutego. - Taktyka się zmieniła – mówi gazecie ukraiński analityk polityczny Wołodymyr Fesenko. - Teraz najważniejsze jest znormalizowanie stosunków z USA. Jeśli wcześniej plan zakładał najpierw uzyskanie gwarancji bezpieczeństwa, a następnie naciskanie na zawieszenie broni, to teraz jest oczywiste, że nie stanie się to w tej kolejności - dodaje ekspert. Jednocześnie zauważa, że skoro Trump zarzucał Ukrainie, że "nie chce zawieszenia broni, to teraz naszym celem będzie pokazanie Stanom Zjednoczonym, że jesteśmy gotowi działać tak szybko, jak to możliwe i rozpocząć bezpośrednie negocjacje z Rosją".

Ukraina liczy na udział USA w rozejmie

Zełenski powiedział 6 marca przywódcom państw UE, że chce zawrzeć porozumienie ramowe ze Stanami Zjednoczonymi, które utorowałoby drogę do dalszych, bardziej szczegółowych umów dotyczących zasobów mineralnych i gwarancji bezpieczeństwa. Realizacja szerszego porozumienia miałaby zacząć się od zaprzestania ataków powietrznych, operacji na morzu i uderzeń w obiekty infrastruktury energetycznej i cywilnej. Jednocześnie strony kontynuowałyby też wymianę więźniów i odzyskiwanie ukraińskich dzieci, nielegalnie uprowadzonych przez władze rosyjskie.

Oglądaj

Podczas gdy przedstawiciele państw europejskich informują, że około 20 krajów zadeklarowało dotychczas przystąpienie do "koalicji chętnych" wsparcia Ukrainy po zawieszeniu broni, to Trump jak dotąd odmówił udzielenia wsparcia takich przedsięwzięć ze strony USA - pisze "Financial Times". Ukraina liczy na udział USA w rozejmie - czytamy w publikacji. Mógłby on obejmować m.in. wykorzystanie amerykańskich satelitów lub danych wywiadowczych do weryfikowania przestrzegania warunków zawieszenia broni.

Jakie są warunki Trumpa wobec Ukrainy?

Jak podała stacja NBC News, powołując się na przedstawicieli amerykańskich władz, Trump będzie domagał się od Ukrainy większych ustępstw w zamian za wznowienie pomocy wojskowej dla Kijowa i przywrócenie wymiany informacji wywiadowczych. Będzie żądał również, by Zełenski zmienił stanowisko negocjacyjne, włączając w to ustępstwa, takie jak oddanie części terytorium kraju Rosji, rozpisanie wyborów prezydenckich pomimo wojny, a nawet rezygnację Zełenskiego ze stanowiska głowy państwa.

"Ukraina dąży do pokoju od pierwszej sekundy tej wojny" - napisał w sobotę Zełenski na platformie X. "Realistyczne propozycje leżą na stole. Kluczem jest szybkie i skuteczne działanie" - dodał. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oznajmiła natomiast w ubiegłym tygodniu, że "jakakolwiek forma wytchnienia (rozejmu) jest absolutnie nie do przyjęcia" bez "finalnego rozwiązania" konfliktu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET