"Tego jeszcze w historii nie było". Nowe informacje ws. Zbigniewa Ziobry

3 min. czytania
07.11.2025 06:44
Obserwuj nas na Google

Wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze jest bezprecedensowy, ponieważ po raz pierwszy dotyczy byłego ministra sprawiedliwości, któremu zarzucono kierowanie grupą przestępczą - ocenił szef komisji regulaminowej Jarosław Urbaniak (KO). Ziobro nie uczestniczył w posiedzeniu i nadal przebywa na Węgrzech. Przedstawiamy najważniejsze informacje ze sprawy.

Zbigniew Ziobro
fot. Kamil Kasprzycki/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są główne zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry.
  • Co wskazano jako nieprawidłowości przy Funduszu Sprawiedliwości.
  • Gdzie przebywa obecnie Zbigniew Ziobro.
  • Kiedy Sejm zagłosuje w sprawie uchylenia immunitetu Zbigniewa Ziobry.

Sprawa Zbigniewa Ziobry. Szef komisji zabrał głos

Sejm w piątek ma zdecydować, czy uchylić immunitet posła PiS, byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz wyrazić zgodę na jego zatrzymanie i areszt w związku z nadużyciami przy Funduszu Sprawiedliwości. Wniosek prokuratury, która chce postawić mu 26 zarzutów, poparła w czwartek komisja regulaminowa.

Sprawozdanie komisji w czwartek przed północą przedstawił jej przewodniczący Jarosław Urbaniak (KO), który zwrócił uwagę, że wniosek Prokuratury Krajowej stanowi szczególne wydarzenie w historii polskiego parlamentaryzmu. - Oto pierwszy raz, pierwszy zarzut, jaki jest postawiony w tym wniosku dotyczącym byłego ministra sprawiedliwości kraju Unii Europejskiej, Polski, dotyczy zorganizowania i kierowania grupą przestępczą. Tego jeszcze w historii nie było - podkreślił Urbaniak.

Nieprawidłowości

Szef komisji przypomniał też, że w przestrzeni publicznej pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji na temat sprawy Ziobry. Podał przykład Fundacji Profeto, której przyznano z Funduszu Sprawiedliwości blisko 100 mln zł, a zaledwie 3 proc. wydano - zgodnie z jego celem - na rzeczywistą pomoc ofiarom przestępstw, bo pozostałe 97 proc. przekazano na inne cele, stanowiące jedynie pozór realizacji misji Funduszu. - Tak właśnie wygląda listek figowy w aferze w Funduszu Sprawiedliwości - podkreślił.

Urbaniak, omawiając wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości na cele niemające związku z jego przeznaczeniem, przypomniał też, że pieniądze trafiały np. do kół gospodyń wiejskich czy ochotniczych straży pożarnych, co miało tworzyć pozory wsparcia i przykrywać nieprawidłowości w wydatkowaniu funduszu. - Jasne, strażom pożarnym trzeba pomagać, tym paniom z kół gospodyń wiejskich też, ale nie z pieniędzy, które są jednoznacznie przeznaczone na pomoc ludziom poszkodowanym - zaznaczył.

Ziobro został na Węgrzech. Kiedy głosowanie w Sejmie?

Urbaniak przypomniał, że komisja regulaminowa we wszystkich 26 zarzutach wnioskuje, aby Sejm uchylił immunitet Zbigniewowi Ziobrze. - Komisja także wnioskuje do Sejmu, aby pozwolił na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry - dodał.

Redakcja poleca

Punkt dotyczący przedstawienia sprawozdania sejmowej komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych przewidywał również udział Zbigniewa Ziobry, jednak - jak poseł PiS sam poinformował w czwartek - przebywa on obecnie w Budapeszcie. Polityk zapewnia też, że nie złożył wniosku o azyl polityczny na Węgrzech.

Wcześniej marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że jeśli komisja zakończy prace nad sprawozdaniem dotyczącym wniosku prokuratury dotyczącego Ziobry, to głosowanie w tej sprawie odbędzie się w piątkowy wieczór. Głosowanie ma dotyczyć każdego z 26 zarzutów karnych wobec Ziobry, a na końcu wniosku o zatrzymanie i areszt.

Zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry

Istotą zarzutów wobec Ziobry jest ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. Według prokuratury Ziobro miał działać w celu uzyskania korzyści majątkowych dla innych osób oraz korzyści osobistych i politycznych dla siebie, oraz że robił to wspólnie m.in. z jego zastępcami Marcinem Romanowskim i Michałem Wosiem oraz posłem PiS Dariuszem Mateckim. W ten sposób miał działać na szkodę państwa i interesu publicznego, ograniczając dostęp do funduszu podmiotom uprawnionym.

- Nikt nie formułuje zarzutu wobec Zbigniewa Ziobry, że wydatkował pieniądze zgodnie ze swoimi kompetencjami przewidzianymi prawem. Jeżeli państwo zwrócicie uwagę na opisy tych czynów, to one w żadnym stopniu tego nie dotyczą. One dotyczą tylko i wyłącznie takich kwestii, kiedy konkurs był już ogłaszany pod konkretne podmioty, które miały w tym konkursie wygrać - podkreślił prok. Piotr Woźniak, który przedstawił komisji regulaminowej wniosek prokuratury.

Prok. Woźniak, który jest szefem zespołu śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej, prowadzącej wielowątkowe śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, przypomniał też, że prokuratura chce zarzucić Ziobrze kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nadużywanie stanowiska dla celów przestępczych. Ziobro miał - według niego - popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać nielegalne polecenia dotyczące dotacji z Funduszu Sprawiedliwości i ingerować w konkursy na ich przyznanie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET