"To byłby dla nas niepokojący sygnał". O tym Trump nie wspomniał w przemówieniu
- Ważne jest nie tylko to, co Trump powiedział w swoim inauguracyjnym przemówieniu, ale także i to, czego nie mówił - powiedziała w Radiu TOK FM doktor Agnieszka Bryc z katedry stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jej zdaniem trudno zachować optymizm, gdy nie padło ani jedno słowo o sojusznikach Ameryki, NATO czy o Ukrainie.
- Donald Trump został zaprzysiężony na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych podczas ceremonii w Kapitolu
- Podczas przemowy inauguracyjnej wspomniał o planach na przyszłość i postawieniu Ameryki na pierwszym miejscu
- Doktor Agnieszka Bryc z katedry stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zwróciła jednak uwagę na kwestie, których prezydent USA nie poruszył w swojej przemowie
Ekspertka o przemówieniu Trumpa: "To byłby dla nas niepokojący sygnał"
Donald Trump podczas poniedziałkowego zaprzysiężenia na prezydenta Stanów Zjednoczonych wspomniał o swoich planach na najbliższą przyszłość. - Złota era Ameryki właśnie się zaczyna. Będę stawiał ją na pierwszym miejscu. Skończy się przemoc i niesprawiedliwość - wyliczał. Doktor Agnieszka Bryc z katedry stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w Radiu TOK FM zwróciła jednak uwagę na kwestie, których Trump nie poruszył podczas przemówienia inauguracyjnego.
Zdaniem ekspertki trudno zachować optymizm, gdy prezydent USA nie wspomniał o sojusznikach Ameryki, NATO czy o Ukrainie. Jak zauważa doktor Bryc, to może skończyć się rozmowami Trumpa z Putinem z pominięciem Ukraińców i Europejczyków. - To byłby dla nas niepokojący sygnał, bo byłyby to rozmowy o Ukrainie bez Ukrainy i dyskusje o bezpieczeństwie europejskim bez zaangażowania sojuszników europejskich Stanów Zjednoczonych - przyznała ekspertka. Zdaniem politolożki z UMK jest jednak za wcześnie, żeby z pewnością stwierdzić, że taki wymiar rozmów - wyłącznie na poziomie Trump - Putin - jest już dziś przesądzony.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET