"To godziło w ochronę małoletnich". Tak tłumaczą weto Nawrockiego
Przepisy zawetowanej noweli mówiące, że tymczasowego aresztowania nie można byłoby stosować przy przestępstwach zagrożonych karą do dwóch lat pozbawienia wolności, godziły w ochronę małoletnich, m.in. w kwestii tzw groomingu - stwierdził szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. W takich słowach tłumaczył niedawne weto Karola Nawrockiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego.
- Jakie zarzuty Zbigniew Bogucki postawił względem nowelizacji.
- Które przepisy noweli - zdaniem szefa KPRP - godziłyby w ochronę małoletnich.
Weto Nawrockiego. Bogucki tłumaczy decyzję prezydenta
W piątek Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego. Przepisy noweli mówiły m.in., że tymczasowego aresztowania nie można byłoby stosować przy przestępstwach zagrożonych karą do dwóch lat pozbawienia wolności. Szef KPRP Zbigniew Bogucki powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej, że przepisy dotyczące tymczasowego aresztowania zawarte w tej noweli "w istocie godziły w ochronę małoletnich".
Wskazał na jedną z zawartych w niej zmian - tę dotyczącą właśnie niestosowania tymczasowego aresztowania. Według niego gdyby dokument wszedł w życie wspomnianego środka zapobiegawczego nie można by było stosować np "w przypadku podejrzanego, odpowiednio oskarżonego" o czyn z artykułu Kodeksu karnego mówiący o odpowiedzialności za spowodowanie "uszkodzenia ciała dziecka poczętego lub rozstrój zagrażający jego życiu", gdyż jest to zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności.
Ponadto zdaniem Boguckiego na mocy tej nowelizacji nie można by "stosować w istocie w ogóle" tymczasowego aresztowania w przypadku przestępstwa z artykułu Kk mówiącego o odpowiedzialności m.in. za nawiązywanie w internecie kontaktu z osobą poniżej 15. roku życia w celu jej wykorzystania seksualnego. - Innymi słowy, tego rodzaju grooming stosowany wobec dzieci przez pedofilów, to trzeba bardzo jasno powiedzieć, miałby być w jakiejś mierze chroniony. To pokazuje, jak niedopracowane były to przepisy i dlaczego pan prezydent zawetował tę ustawę - podsumował ten wątek współpracownik Nawrockiego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET