Spór o nominacje oficerskie. Bodnar w Radiu ZET: Próba zdobycia kompetencji przez prezydenta
- To jest siłowanie i próba zdobycia nowych kompetencji przez prezydenta, czyli wykorzystywanie zadań czy czynności czysto formalnych o pokazania, kto ma władzę - ocenił Adam Bodnar senator Koalicji Obywatelskiej oraz były szef resortu sprawiedliwości w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne punkty sporu o nominacje oficerskie.
- Dlaczego Adam Bodnar uważa, że rząd ma rację w tym sporze.
- Jakie są konsekwencje politycznych rozgrywek dla młodych oficerów.
Spór między o nominacje oficerskie. "Rację ma zdecydowanie rząd"
Adam Bodnar wskazał, że “w sporze o nominacje oficerskie rację ma zdecydowanie rząd. Awanse są bardzo ważne dla każdego, kto wybiera służbę publiczną, a prezydent nie powinien wykorzystywać tego do własnych rozgrywek politycznych”.
Spór Pałacu Prezydenckiego z Kancelarią Premiera rozpoczął się od braku zgody premiera Donalda Tuska na spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z szefami polskich służb, czego Pałac się domagał. Takie spotkanie prezydent chciał odbyć przed podpisaniem nominacji.
- Premier każdego roku będzie ten problem wywoływał, bo każdego roku będzie wystosowywał nominacje oficerskie - przypomniał Bodnar i dodał, że “to jest kluczowe z punktu działania państwa i powinno to być bez żadnych zgrzytów”.
Zaznaczał, że “tu chodzi o karierę i wybór drogi życiowej przez młodych ludzi. Powinniśmy ich nagradzać i przekonywać, że wybrali dobrą ścieżkę służby publicznej, a nie karierę w sektorze prywatnym”.
- To jest siłowanie i próba zdobycia nowych kompetencji przez prezydenta, czyli wykorzystanie zadań czy czynności czysto formalnych do pokazania, kto ma władzę, oczywiście ze szkodą dla państwa - wskazał Bodnar.
Zbigniew Ziobro trafi do aresztu?
- Jest nie pierwszą i nie ostatnią osobą, która się leczy onkologicznie, która może trafić potencjalnie do aresztu śledczego - mówił Bodnar. Jak tłumaczył, “Ziobro, jako osoba, która nadzorowała służbę więzienną, doskonale wie, że służba więzienna ma możliwości zaopiekowania się osobami chorymi onkologicznie”.
- Co więcej, jeżeli jest potrzeba jakichś konsultacji specjalistycznych, to są procedury, które też na to pozwalają, żeby na bieżąco korzystać z jakiejś pomocy wyspecjalizowanych lekarzy i szpitale więzienne są, istnieją i to była odpowiedzialność pana ministra Ziobro także, żeby o to dbać i żeby to odpowiednio prowadzić - wskazał Bodnar.
Zaznaczył, że “po prostu najzwyczajniej w świecie wszyscy chorujemy, zdarzają się różne rzeczy”. - Byłoby jakąś aberracją, gdyby było tak, że zachorowanie czy jakiś inny rodzaj niepełnosprawności powodowałby, że nagle wypuszczamy osoby z więzień czy z aresztów śledczych - zaznaczał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET