Wipler w Radiu ZET: Pomoc dla Ukrainy tak, ale tak jak USA, coś za coś
- Powinniśmy Ukrainie pomagać w taki sposób, żeby to była pożyczka. Wsparcie, za które możemy oczekiwać realnej, konkretnej wdzięczności w zamian - tłumaczył Przemysław Wipler poseł Konfederacji w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wsparcie dla Ukrainy proponuje Przemysław Wipler.
- Dlaczego wojna na Ukrainie jest nazywana wojną pozycyjną.
- Które kraje wspierają Rosję według Wiplera.
Wojna w Ukrainie. "Pomagać tak, jak USA"
Dziś, 24 lutego, przypada 4 rocznica rosyjskiej agresji na Ukrainę. - Powinniśmy wspierać w taki sposób jaki jest adekwatny do sytuacji w jakiej są - mówił Przemysław Wipler w rozmowie z Beatą Lubecką.
- Mamy tą samą odpowiedź co inne kraje regionu, które w przypadku przełamania frontu na Ukrainie będą następne. Na szczęcie, postępy Rosjan się niewielkie, w dużej mierze jest to wojna pozycyjna. Okupiona gigantycznymi stratami po obu stronach – dodał.
Ocenił, że “powinniśmy Ukrainie pomagać w taki sposób, żeby to była pożyczka. Wsparcie, za które możemy oczekiwać realnej, konkretnej wdzięczności w zamian. Bo to Ukraińcy bronią swojego terytorium, oni walczą o swój kraj”.
- Powinniśmy pomagać w taki sposób jak robią to Stany Zjednoczone. Coś za coś. Pomagamy, pamiętając o swoich interesach - powiedział.
Przyznał, że nie wie, “kiedy Ukraina będzie wolna. Jest bardzo mało prawdopodobne, że zachowa pełną integralność terytorialną, to nawet optymiści w Ukrainie twierdzą, że to będzie bardzo bardzo trudne”.
- Kiedy dojdzie do trwałego zawieszenia walk, to najpewniej w momencie kiedy wybuchnie inna wojna - wskazał i tłumaczył, że “ta wojna jest zderzeniem zastępczym, to nie jest zderzenie Rosja-Ukraina, to jest zderzenie między Rosją wspieraną przez Indie i szereg innych krajów, bo bez tego wsparcia i łamania sankcji, ta wojna dawno by się skończyła”.
Zaznaczał, że “gdyby nie łamano sankcji nakładanych przez kraje Zachodu, to wojna z przyczyn ekonomicznych by się zakończyła. Ale to na Ukrainie wszyscy testują swoje uzbrojenie, technologie. Biedna Ukraina jest miejscem zderzenia wielkich potęg i krwawi przy tym okropnie”.
- Przyglądają się temu te potęgi, które ustaliły, że to Ukrainie będzie tym miejscem pierwszego zdarzenia, bo zakończył się porządek świata oparty o dominację USA - wyjaśniał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET