Redukcja wojsk USA w Polsce? "Nawrocki będzie apelował, by nie dotyczyła wschodniej flanki"
- Karol Nawrocki będzie z całą stanowczością apelował w Białym Domu o to, że jak ma być redukcja, to oby nie była to redukcja wojsk we wschodniej flance NATO - zaznaczał Radosław Fogiel w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie znaczenie ma wizyta Karola Nawrockiego w USA?
- Dlaczego Polska chce unikać redukcji wojsk NATO na wschodniej flance?
- Co prezydent Nawrocki planuje omówić z prezydentem Trumpem?
- Które kwestie dotyczące wojsk USA są obecnie analizowane?
Radosław Fogiel w programie "Trzy pytania na koniec dnia"
Fogiel tłumaczył, że “ Karol Nawrocki wróci z USA z poczuciem tego, że wykonał wszystko, co miał założone dla dobra Polski. To historyczna wizyta, nigdy polski prezydent po zaprzysiężeniu nie był tak szybko w Gabinecie Owalnym”.
Prezydent Karol Nawrocki jest właśnie w drodze na spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Wizyta w Waszyngtonie odbywa się na zaproszenie Białego Domu.
"Kluczowe, by Polska nie była objętą redukcją wojsk NATO"
- Bezpieczeństwo - to temat rozmowy z Trumpem. Po to były rozmowy i spotkania z prezydentami z regionu, by wejść naturalnie w rolę lidera, Polska ma tu predyspozycje - mówił Fogiel.
Ocenił, że “kluczowe jest to, by wschodnia flanka, w tym Polska nie była objętą redukcją wojsk NATO, wojsk USA w naszym kraju. Ale to nie są nasze decyzje, póki co trwa przegląd zasadności rozmieszczenia wojsk USA”. - Nie ma jeszcze żadnych decyzji - dodał.
- Nawrocki będzie z całą stanowczością apelował w Białym Domu o to, że jak ma być redukcja, to oby nie była to redukcja wojsk we wschodniej flance NATO - podkreślił.
Na koniec dodał, że “to wizyta pana prezydenta. Z MSZ jest w tej delegacji dyrektor protokołu”. - Rozumiem niespełnione ambicje prezydenckie szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Ale lepiej, żeby jego urażona duma i ego, że własna partia nie chciała go na kandydata, nie przysłaniały mu rzeczywistości - odparł. Oficjalnie w delegacji prezydenta nie ma przedstawiciela resortu spraw zagranicznych, ani szefa ani wiceministrów.
- Oczywiście kancelaria prezydenta podzieli się z MSZ wszystkimi szczegółami wizyty w formie notatki, być może klauzulowanej - przypomniał Fogiel.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET