Biedroń: rząd nie zaspał ws. ewakuacji Polaków, jest to sprawnie zarządzane
- Rząd nie zaspał w sprawie ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Słuchałem Donalda Tuska i uważam, że jesteśmy w dobrych rękach. Wszystkie działania są koordynowane przez odpowiednie służby - przekonywał Robert Biedroń, europoseł Lewicy, w audycji "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjął polski rząd w związku z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu.
- Dlaczego Robert Biedroń uważa, że rząd nie zaspał w kwestii ewakuacji Polaków.
- Co mówi Robert Biedroń o roli placówek dyplomatycznych w sytuacjach kryzysowych.
- Które kraje są związane z ryzykiem niestabilności według przestrogi MSZ.
Biedroń: rząd nie zaspał ws. ewakuacji Polaków
Robert Biedroń w środowej audycji "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET został zapytany o opinię na temat tempa i skuteczności przeprowadzenia przez polski rząd akcji ewakuacyjnej Polaków z Bliskiego Wschodu. Chodzi o naszych obywateli, który wskutek działań militarnych i konfliktu między USA i Izraelem a Iranem "utknęli" krajach arabskich.
Rząd w piątym dniu po rozpoczęciu konfliktu podjął pierwsze działania w celu sprowadzenia części Polaków z krajów Zatoki Perskiej, zagrożonych atakami ze strony Iranu. Przestrzeń powietrza jest tam częściowo lub w całości zamknięta, wielu turystów pozostało bez możliwości powrotu. Zdaniem europosła Lewicy rząd "nie zaspał w tej sprawie". - Słuchałem premiera Donalda Tuska i uważam, że jesteśmy w dobrych rękach. Wszystkie działania są koordynowane przez odpowiednie służby - przekonywał.
Przypomniał, że "od dawna ostrzegaliśmy Polaków przed potencjalnych ryzykiem". - Na stronie MSZ są informacje - sam sprawdzałem - o ryzyku, jakie wiąże się z wyjazdem w rejon Zatoki Perskiej. Polacy, którzy tam się udali, mieli świadomość, że narażają się na ryzyka niestabilności w tych krajach - mówił Biedroń. - Myślę, że rząd dobrze koordynuje swoje kroki w tej sprawie - skwitował.
Zaznaczył też, że "państwo zawsze powinno w sytuacjach kryzysowych pomagać obywatelom". - Po to mamy placówki dyplomatyczne na całym świecie. Ale dziś sytuacja jest pod kontrolą. Jeśli będzie potrzeba takiego działania, to ewakuacja Polaków nastąpi. Jestem tego pewien, bo widzę, jak sprawnie sprawa z Polakami i zagrożeniem na Bliskim Wschodzie jest prowadzona - podsumował ten wątek rozmówca Radia ZET.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET