„Tusk łamie regularnie prawo w Polsce”. Ziobro zaapelował do Petera Magyara
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na antenie Polsat News ocenił działania premiera Donalda Tuska. Nazwał go m.in. „kompletnym fajtłapą”. W wywiadzie zaapelował również do przyszłego premiera Węgier.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Zbigniew Ziobro ocenia działania premiera Donalda Tuska.
- Dlaczego Ziobro uważa, że Tusk łamie prawo.
- Co były minister sprawiedliwości mówi o zarzutach stawianych przez prokuraturę.
- Do kogo polityk wystosował swój apel.
Ziobro krytykuje Tuska
Przebywający w Budapeszcie Zbigniew Ziobro we wtorkowe przedpołudnie udzielił wywiadu na antenie Polsat News. Ocenił w nim m.in. działania premiera Polski. - To Tusk łamie regularnie prawo w Polsce, przejmuje media, służy przemocy - powiedział dziennikarzowi były minister sprawiedliwości. - Problem Tuska polega na tym, że okazał się co najmniej fajtłapą, dlatego że uruchomił procedurę związaną z stawieniem sfabrykowanych, wymyślonych kłamstw w sprawie sfabrykowanych wymyślonych kłamliwych zarzutów w stosunku do mnie, wtedy kiedy byłem oficjalnie legalnie na Węgrzech - dodał polityk.
Zbigniew Ziobro zapewniał, że „wbrew kłamstwom” nie uciekł na Węgry. - Ja tylko przebywałem na konferencji na zaproszenie rządu pana premiera Orbana, gdzie opisywałem skalę bezprawia Tuska. I w takim momencie podjąłem decyzję wobec tej lawiny bezprawia, nie mając żadnych szans na uczciwy proces, że będę walczył z Tuskiem z wolnej węgierskiej ziemi - powiedział w rozmowie z dziennikarzem Ziobro.
Apel byłego ministra do przyszłego premiera Węgier
Były prokurator generalny wystąpił na antenie z apelem do lidera węgierskiej partii TISZA. - Panu Peterowi Magyarowi powiedziałbym, że jedno to informacje od Tuska, a drugie to są dokumenty, z którymi będzie musiał się zapoznać. Tam są udokumentowane fakty drastycznego łamania przez Tuska prawa, w tym konstytucji i prawa, które gwarantuje uczciwy proces. Pan Magyar będzie musiał odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce zaryzykować, aby węgierski sąd strzelił mu gola na sam początek w takiej sprawie - powiedział polityk.
Ziobro przekonywał również o swojej uczciwości. Wspomniał, że wszystkie zarzuty, które stawia mu prokuratura są wielkim kłamstwem i „sfabrykowanym przykładem gigantycznej nagonki”. Miała ona zostać na niego stworzona przy udziale ogromnych pieniędzy, które mają być wpłacane różnym mediom.
Źródło: Radio ZET/polsatnews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET