`

"Tusk ma powody do zemsty". Ziobro przemówił z Budapesztu. Czy wróci do Polski?

2 min. czytania
06.11.2025 13:51
Obserwuj nas na Google

- Donald Tusk ma powody do zemsty - stwierdził Zbigniew Ziobro na specjalnej konferencji prasowej w Budapeszcie. Poseł PiS, a w przeszłości minister sprawiedliwości, który przebywa obecnie na Węgrzech, uderzył w koalicję rządzącą, ale nie zdradził, czy i kiedy zamierza wrócić do Polski. 

fot. TOMASZ BARAŃSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty ciążą na Zbigniewie Ziobrze. 
  • Dlaczego poseł PiS przebywa na Węgrzech
  • Co polityk powiedział o Donaldzie Tusku.

Ziobro przemówił z Budapesztu. Poseł PiS zaatakował Tuska

W piątek Sejm ma zdecydować, czy uchyli immunitet Zbigniewa Ziobry. Poseł PiS, a w przeszłości minister sprawiedliwości, przebywa obecnie na Węgrzech, gdzie spotkał się m.in. z premierem tego kraju Viktorem Orbanem. Pojawiły się spekulacje, że polityk może już nie wrócić znad Dunaju i szukać tam azylu, dokładnie tak, jak jego dawny zastępca w MS, również poseł PiS Marcin Romanowski. 

Ziobro wciąż nie wrócił do Polski, nie przedstawił też dotychczas żadnego usprawiedliwienia (np. zaświadczenia lekarskiego). Pogłoski o tym, że może nie chcieć wracać do ojczyzny, nie cichną od kiedy prokuratura postawiła mu zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz defraudacji środków z Funduszu Sprawiedliwości. Sam zainteresowany co jakiś czas publikuje jednak posty w mediach społecznościowych, a w czwartek wystąpił na konferencji prasowej w Budapeszcie. 

Redakcja poleca

- Donald Tusk ma powody do zemsty - stwierdził Ziobro, przypominając, że jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny nadzorował "liczne postępowania, w których w charakterze osób podejrzewanych o poważne przestępstwa" pojawiali się przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej. Wspomniał w tym kontekście m.in. o Sławomirze Nowaku, Tomaszu Grodzkim czy Romanie Giertychu. Jego zdaniem premier "jest otoczony ludźmi, o których można śmiało powiedzieć, używając języka potocznego, że są złodziejami".

- Materiał dowodowy, zebrany przez prokuraturę pod moim kierownictwem, ponad wszelką wątpliwość wykazał, że powinni stanąć przed sądem i ponieść konsekwencje - ocenił. Były minister podkreślił, że "sam Tusk przewijał się w kilku postępowaniach". - Nie ulega wątpliwości, że skala przestępstw korupcyjnych i złodziejstwa, które miało miejsce w okresie rządów PO, była bardzo duża - podsumował Ziobro. 

Źródło: Radio ZET/PAP/polsatnews.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET