`

Tusk oskarża opozycję ws. SAFE. "Strach ich zaślepił. Nie chcą się pogodzić z sukcesem Polski"

3 min. czytania
13.02.2026 17:05
Obserwuj nas na Google

- Podczas piątkowego głosowania Sejmu ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE strach kompletnie zaślepił opozycję, w tym kluby PiS i Konfederacji, które w większości głosowały przeciw - ocenił w piątek premier Donald Tusk. Według niego opozycja nie chce przyłożyć ręki do sukcesu Polski i obecnego rządu.

Tusk
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie ugrupowania poparły ustawę o SAFE.
  • Dlaczego opozycja krytykuje program SAFE.
  • Co przewiduje unijny program SAFE.

Tusk oskarża opozycję ws. SAFE

Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Umożliwi ona powołanie specjalnego, zarządzanego przez BGK funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z programu. Za ustawą zagłosowało 236 posłów, przeciw było 199, a 4 wstrzymało się od głosu. Poparli ją m.in. posłowie ugrupowań koalicji rządzącej: KO, PSL, Lewicy i Polski 2050. Przeciw było m.in. 179 ze 180 biorących udział w głosowaniu posłów PiS (1 wstrzymał się od głosu) oraz wszyscy głosujący posłowie Konfederacji (14 osób) i 3 posłów koła Konfederacji Korony Polskiej.

W piątek popołudniu podczas briefingu przed wylotem do Monachium Donald Tusk ocenił, że w tej sprawie interes opozycji m.in. PiS, Konfederacji, a także - jak dodał - prezydenta Karola Nawrockiego, jest "dość jasny". Według premiera chodzi o "zohydzenie w oczach opinii publicznej ewidentnego polskiego sukcesu, jakim jest pozyskanie środków w programie SAFE".

Redakcja poleca

- Moim zdaniem po prostu strach ich kompletnie zaślepił. Zagłosowali dzisiaj przeciwko najbardziej żywotnym interesom Polski, tylko dlatego, że nie chcą przyłożyć ręki do tego, co jest ewidentnym sukcesem Polski i mojego rządu. Bardzo źle się dzieje, że takie wąskie patrzenie potrafi skłonić ich do głosowania - podkreślił premier. Jego zdaniem podczas ostatniej doby opozycja przygotowała "kampanię kłamstw i zohydzenia tego projektu", ponieważ - jak dodał - nie chcą się pogodzić z "sukcesem Polski. Takie działania ocenił jako niewybaczalne. Zaznaczył, że będzie czekał na decyzję prezydenta "czy będzie wetował, czy nie”.

Niemcy zainteresowani polskim uzbrojeniem. MON potwierdza

Pytany o słowa wiceszefa MON Cezarego Tomczyka, który powiedział w piątek, że Niemcy wyraziły wstępną chęć zakupu polskich zestawów przeciwlotniczych Piorun, premier podkreślił, że zainteresowane "są nie tylko Niemcy". - Potwierdzam, Niemcy są również wśród tych państw, które chciałyby zakupić od nas Pioruny, część z nich dać Ukrainie, a część w przyszłości także na wyposażenie własnej armii - przekazał. Jak mówił, Polska posiada kilka produktów wojskowych, które „są oceniane na świecie jako absolutnie najwyższej jakości”. Wśród nich wymienił - oprócz zestawów przeciwlotniczych Piorun - także bojowe wozy piechoty Borsuk.

Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy (PPZR) Piorun to system obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu, będący głęboką modernizacją rakiety Grom, którą przewyższa pod względem zasięgu, precyzji naprowadzania i odporności na zakłócenia. Piorun może zwalczać cele w dzień i w nocy. System jest przeznaczony do zwalczania śmigłowców, samolotów i rakiet skrzydlatych na pułapach od 10 do 4000 m, w odległości od 500 m do ponad 6000 metrów. W ostatnim czasie zainteresowanie pozyskaniem polskich Piorunów wykazali np. Belgowie, z którym to krajem w ub. r. Polska podpisała list intencyjny w sprawie zakupu przez Belgię pomiędzy 200 a 300 zestawów.

Co to jest SAFE?

Instrument SAFE to program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE; przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia - m.in. w postaci nisko oprocentowanych pożyczek - przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska jest największym beneficjentem tego programu pożyczkowego z zaakceptowanym dofinansowaniem na kwotę 43,7 mld euro.

Program SAFE krytykuje opozycja. W pracach sejmowych posłowie PiS zgłosili łącznie 13 poprawek, jednak zostały one odrzucone w piątkowych głosowaniach przed uchwaleniem ustawy. Wątpliwości opozycji dotyczą przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, a także obaw, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę. Według polityków prawicy w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe.

Żródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET