Tusk szykuje kolejne stanowisko dla Sikorskiego? "Donald na niego stawia"
Radosław Sikorski może wkrótce otrzymać kolejne stanowisko polityczne. Wicepremier i szef polskiego MSZ ma - według informacji "Super Expressu" - zostać nowym sekretarzem partii. Miałby w tej roli zastąpić Marcina Kierwińskiego, a wszystko wiąże się ze zmianą szyldu z PO na KO.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe stanowisko może objąć Radosław Sikorski.
- Dlaczego Platforma Obywatelska planuje zmienić nazwę.
- Kto jest obecnym sekretarzem generalnym PO.
- Co ekspert mówi o możliwej roli szefa MSZ w partii.
Sikorski z nowym stanowiskiem? "Donald na niego stawia"
Radosław Sikorski od początku tej kadencji pełni (drugi raz w swojej karierze) funkcję ministra spraw zagranicznych. Od lipca jest również wicepremierem, a wcześniej uczestniczył w prawyborach prezydenckich w KO, mimo że ostatecznie musiał uznać wyższość Rafała Trzaskowskiego. Jak jednak donosi "Super Express", polityk może wkrótce otrzymać kolejne stanowisko.
Wiąże się to ze zmianą szyldu partyjnego. Podczas jesiennego kongresu Platforma Obywatelska ma oficjalnie "wchłonąć" Nowoczesną i Inicjatywę Polską oraz zmienić nazwę na Koalicja Obywatelska (choć to określenie od 2018 roku wykorzystywane jest w kolejnych wyborach). Szefem całości pozostanie premier Donald Tusk, ale zmienią się jego zastępcy oraz "prawa ręka", czyli sekretarz generalny.
I to właśnie - według "SE" - Sikorski ma nim zostać, zastępując w tej roli obecnego szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Choć ma też rywala - posła Jarosława Urbaniaka. - Ostatecznie o wszystkim zdecyduje Donald, na dzisiaj wydaje się, że stawia na szefa MSZ - powiedział w rozmowie z dziennikiem ważny polityk PO.
Ekspert: element budowania wizerunku Sikorskiego jako przywódcy
Z kolei prof. Olgierd Annusewicz zwraca uwagę na "ogromne doświadczenie w dyplomacji" Sikorskiego oraz fakt, iż "taka partyjna funkcja pokaże, że nie jest tylko zorientowany na salony, ale potrafi się odnaleźć w terenie i być bliżej ludzi". - Jeśli kolejne badania będą pokazywały, że Tusk jest wizerunkowym obciążeniem dla tej ekipy, to on sam może zdecydować, że warto zrobić premierem Sikorskiego. Chce być przygotowany do takiego ruchu, chociaż wcale nie ma pewności, że ostatecznie go wykona - tłumaczy politolog z UW.
Dodał, że "nie spodziewa się, iż Sikorski będzie teraz głównie jeździł po powiatach i gminach". - Od tego będą jego współpracownicy. Chodzi o wzmocnienie pozycji w partii i wysłanie sygnału strukturom, ale też elektoratowi, że jego siła rośnie. To byłby jeden z elementów budowania wizerunku Sikorskiego jako przywódcy - podsumował ekspert, - także pytany przez "Super Express".
Źródło: Radio ZET/se.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET