Tusk zwrócił się do Ziobry. "Nie chce pan przejść do historii jako fujara"

2 min. czytania
04.11.2025 14:06
Obserwuj nas na Google

Przed wtorkowym posiedzeniem rządu Donald Tusk odniósł się do - jak sam określił - bulwersującej opinię publiczną sprawy dotyczącej Zbigniewa Ziobry. Premier w ostrych słowach zwrócił się do byłego ministra sprawiedliwości, którego miejsce pobytu pozostaje nieznane.

fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty ciążą na Zbigniewie Ziobrze.
  • Dlaczego Donald Tusk krytykuje Zbigniewa Ziobrę.
  • Co to jest Fundusz Sprawiedliwości i jakie są wobec niego zarzuty.
  • Dlaczego prokuratura chce uchylenia immunitetu Ziobrze.

Tusk: "Nie chce pan przejść do historii jako fujara czy miękiszon"

- Muszę się odnieść do sytuacji, która bulwersuje całą polską opinię publiczną, czyli do tego wielkiego znaku zapytania, gdzie jest były minister sprawiedliwości i czy wróci do kraju - powiedział Donald Tusk, rozpoczynając posiedzenie rządu.

- Jestem przekonany, że nie chce pan przejść do historii jako "fujara" czy "miękiszon" i stawi się pan przed niezależnym wymiarem sprawiedliwości w Polsce - zwrócił się premier do Zbigniewa Ziobry.

Szef rządu podkreślił, że zarzuty wobec byłego ministra są poważne, a jedynym sposobem, by się z nich wytłumaczyć, jest postępowanie zgodne z prawem. - To jest jedyna droga, jedyna metoda, tak aby zatriumfowało Prawo i Sprawiedliwość w Polsce. Ucieczka czy szukanie azylu, czy to w Budapeszcie, jak pański kolega, czy jak inny kolega na Białorusi, to wszystko stawia w bardzo złym świetle i pana ministra, i wszystkich, którzy są w tej sprawie zamieszani - mówił Tusk.

Redakcja poleca

"Śmierdzące interesy" wokół Funduszu Sprawiedliwości

Premier odniósł się również do tła całej sprawy, w tym do zarzutów związanych z Funduszem Sprawiedliwości, z którego środki miały być wydatkowane niezgodnie z przeznaczeniem. Afera wokół wydatkowania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości to nie do końca wyjaśnione, ale na odległość śmierdzące interesy - stwierdził Donald Tusk.

Dodał też, że spodziewa się, iż były minister stanie przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Mam nadzieję, że niedługo się tu w Polsce zobaczymy, jak sam pan mawiał, uczciwi nie mają się czego bać. Właściwie jedyne, co mam do dodania w tej sprawie, to to, że macie naprawdę szczęście, że dzisiaj w Polsce rządzi ekipa, dla której praworządność, niezależność sądów naprawdę ma znaczenie - podkreślił premier.

Ziobro i 26 zarzutów prokuratury

Prokuratura Krajowa zwróciła się do Sejmu o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i zgodę na jego aresztowanie. Były minister sprawiedliwości ma usłyszeć 26 zarzutów, w tym dotyczących kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Głosowanie w tej sprawie ma odbyć się w piątek. W ubiegłym tygodniu Zbigniew Ziobro przebywał na Węgrzech, gdzie spotkał się z lokalnymi politykami. Jego obecne miejsce pobytu nie jest znane. W poniedziałek wieczorem udzielił zdalnego wywiadu Telewizji Republika, ale nie ujawnił, gdzie dokładnie się znajduje.

Źródło: Radio ZET/TVN 24/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET