`

„W czyim interesie kłamiecie?”. Kosiniak-Kamysz uderza w otoczenie prezydenta

2 min. czytania
07.07.2026 11:52
Obserwuj nas na Google

„Otoczenie prezydenta kłamie, twierdząc, że Karol Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie” - oświadczył wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że sprawa ta była omawiana m.in. na posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów z udziałem przedstawiciela BBN.

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Prezydent Karol Nawrocki
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER, JACEK DOMINSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile Polska przekazała Ukrainie donacji w latach 2022-2026.
  • Dlaczego szef MON oskarżył otoczenie prezydenta o kłamstwo.
  • Co mówi o przekazaniu pocisków prezydenckie Biuro Polityki Międzynarodowej.
  • Jak doniesienia te skomentował Marcin Przydacz.

Sprawa przekazania Ukrainie pocisków do Patriotów. Odtajniono dokumenty

Ministerstwo Obrony Narodowej odtajniło informacje na temat wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026 po tym, jak w przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że Polska miała w ostatnich miesiącach przekazać Ukrainie część swoich pocisków PAC-3 MSE, czyli najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot.

W poniedziałek szef MON  Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że łączny koszt zrealizowanych donacji Polski dla Ukrainy wynosi około 16,45 mld zł, z czego 14,9 mld zł przypadło na lata 2022-2023, czyli za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Wśród przekazanych Ukrainie od 2024 r. środków Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki skomentował w poniedziałek wieczorem na platformie X, że przekazywanie sprzętu Ukrainie jest wyłączną kompetencją rządu. Dodał, że uchwały w tej sprawie są podejmowane w trybie niejawnym, a procedura ich podejmowania nie przewiduje konsultacji ani udziału prezydenta ani Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef MON: Otoczenie prezydenta kłamie, Nawrocki wiedział

We wtorkowym wpisie na X Władysław Kosiniak-Kamysz napisał, że „otoczenie prezydenta kłamie, twierdząc, że prezydent Nawrocki nie wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie”. Szef MON wskazał, że sprawa ta była omawiana na posiedzeniach Komitetu Bezpieczeństwa Rady Ministrów z udziałem przedstawiciela BBN 10 i 17 lutego oraz 24 marca tego roku.

Redakcja poleca

Jednocześnie zaznaczył, że informacje na ten temat otrzymał także szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki, a „z samym Karolem Nawrockim rozmawiał o tym sekretarz generalny NATO Mark Rutte”. „W czyim interesie kłamiecie?” - zapytał Kosiniak-Kamysz.

O to, czy prezydent miał informację o przekazaniu Ukrainie pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot, był pytany na wtorkowym briefingu przed wylotem na szczyt NATO w Ankarze szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

- Uchwała, tak jak mówię, była niejawna. Ważna jest decyzja i decyzję podjęła Rada Ministrów i to Rada Ministrów ponosi odpowiedzialność za tę decyzję - odpowiedział, dodając, że nie była ona konsultowana z prezydentem ani Biurem Bezpieczeństwa Narodowego.

Jednocześnie oświadczył, że nie da się wciągnąć w dyskusję, którą - według niego - „proponuje strona rządowa o tym, w jakiej formule prezydent był informowany, czy nie był” albo czy uchwała rządowa została do niego przesłana. Dodał, że próba „podzielenia się odpowiedzialnością” z innymi aktorami jest próbą „niegodną”.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET