"Władzom jest bliżej do Moskwy". Żurek nie gryzł się w język ws. postawy europejskiego kraju
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek udzielił wywiadu agencji Reutera. Ocenił, że rządowi Węgier bliżej do Moskwy niż do Brukseli, a premier Viktor Orban chce rozsadzić UE od środka, podczas gdy jego prorosyjska polityka jest nie do zaakceptowania dla obywateli Unii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty Waldemar Żurek stawia władzom Węgier.
- Co minister powiedział o sytuacji Marcina Romanowskiego.
- Które zasady UE zdaniem Żurka łamią Węgry.
Waldemar Żurek ostro o Viktorze Orbanie
Waldemar Żurek powiedział w czwartkowym wywiadzie dla Reutera, że "wygląda dziś na to, że władzom Węgier jest bliżej do władz w Moskwie niż do władz UE, i mówię z wielkim smutkiem, również z wielkim zmartwieniem”. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny wyraził też frustrację w związku ze stanowiskiem, jakie Budapeszt zajął wobec posła Zbigniewa Ziobry i byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, oskarżonych o nadużycia przy Funduszu Sprawiedliwości i chronionych przez węgierskie władze. W najbliższych tygodniach polski sąd zdecyduje, czy w odniesieniu do Ziobry należy wystawić Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) - podaje Reuters.
Żurek zauważył, że ENA to "porozumienie między wszystkimi krajami UE, które musimy respektować. - Dziś mamy sytuację, w której Węgry mówią "przyznajemy azyl panu Romanowskiemu", co w mojej opinii jest pogwałceniem porozumienia w ramach UE - powiedział.
- Wygląda na to, że kwestią na później będzie przeanalizowanie postępowania państwa węgierskiego. I być może Polska będzie zmuszona naświetlić tę anormalną sytuację na europejskim forum, gdzie Węgry łamią zasady, przyznając azyl (osobom ściganym przez) ENA - podsumował prokurator generalny.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET