Wrze wokół immunitetu Ziobry. Spięcie na komisji regulaminowej

2 min. czytania
06.11.2025 17:53
Obserwuj nas na Google

Emocje podczas procedowania wniosku o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. Podczas posiedzenia komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych doszło do spięcia między przewodniczącym Jarosławem Urbaniakiem z KO, a posłankami PiS Anitą Czerwińską i Joanną Borowiak. - Zachowanie obu pań jest skandaliczne - ocenił Urbaniak. 

komisja regulaminowa
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego posłanki PiS odmówiły potwierdzenia odbioru wniosku.
  • Co zarzucił posłankom przewodniczący komisji. 
  • Co zrobiły posłanki w odpowiedzi na zarzuty przewodniczącego.

Zbigniew Ziobro straci immunitet? Emocje na komisji regulaminowej

W czwartek rozpoczęło się posiedzenie komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych, gdzie procedowany jest wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. Przewodniczący Jarosław Urbaniak z KO w pewnym momencie zarzucił dwóm posłankom PiS, Anicie Czerwińskiej i Joannie Borowiak, złamanie regulaminu.

- Otrzymałem notatkę służbową, z której wynika, że posłanki Czerwińska i Borowiak w czasie trwania posiedzenia komisji pobrały wniosek, który rozpatrujemy i odmówiły potwierdzenia odbioru tego wniosku, co jest regulaminowym obowiązkiem. To nie jest dla mnie i dla wnioskodawcy, tylko z ostrożności procesowej pracowników Kancelarii Sejmu. Wzywam obie panie, aby natychmiast potwierdziły odbiór tych wniosków - powiedział Urbaniak.

Posłanka Anita Czerwińska odpowiedziała, że "udała się do pana przewodniczącego, aby powiedzieć, że w materiałach, które są w obiegu, są ujawnione dane wrażliwe Zbigniewa Ziobry, czyli adres i pesel". - Poprosiłyśmy, aby coś z tym zrobić. Jedynym wyjściem jest przerwanie tej komisji, wycofanie tych materiałów i utajnienie danych wrażliwych - mówiła. 

- Natychmiast proszę potwierdzić odbiór wniosków - powiedział przewodniczący. - Proszę zapisać do protokołu, że pani poseł Czerwińska i Borowiak odmówiły potwierdzenia odbioru wniosku. To dla dobra pracowników sekretariatu. Zachowanie obu pań jest skandaliczne - kontynuował.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET