Ziobro odpowiada na wniosek o jego ekstradycję. „Nieudolność rządów Tuska”
W poniedziałek polskie władze przekazały Stanom Zjednoczonym wniosek o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości w rządzie Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do sprawy w nowym wpisie. „Od początku postanowiłem, że bezprawiu tej władzy nie będę się poddawał” - napisał na portalu X Ziobro.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego złożono wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry.
- Jak Ziobro zareagował na dokument.
- Co były minister sprawiedliwości zarzuca Donaldowi Tuskowi i obecnemu rządowi.
Jest wniosek o ekstradycję Ziobry
„Dziś właściwym władzom Stanów Zjednoczonych Ameryki przekazano drogą dyplomatyczną, za pośrednictwem Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka, wniosek o tymczasowe aresztowanie oraz ekstradycję Zbigniewa Ziobro” - przekazała w poniedziałek Prokuratura Krajowa. Jak poinformowały władze, wniosek został złożony w związku z toczonym śledztwem przeciwko Ziobrze dotyczącym nieprawidłowości związanych z zarządzaniem, rozdysponowaniem i rozliczaniem środków finansowych pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości.
Teraz na wniosek odpowiedział sam Ziobro, który w najnowszym wpisie zaznaczył, że „ma głęboki szacunek dla amerykańskiej demokracji” i wierzy w bezstronną ocenę ze strony władz Stanów Zjednoczonych. „Donald Tusk, Adam Bodnar i Waldemar Żurek wielokrotnie publicznie przesądzali o mojej winie, zanim jakikolwiek niezależny sąd rozpoznał tę sprawę. W demokratycznym państwie prawa taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Najpierw zapadł polityczny wyrok i uruchomiono polityczną nagonkę. Dopiero później zaangażowano aparat państwa, aby nadać sprawie pozory legalności” - napisał Ziobro.
Ziobro sprzeciwia się działaniom rządu
Ziobro nazwał działania rządu „politycznym odwetem” i stwierdził, że amerykańskie sądy „bez trudu dostrzegą przesłanki wskazujące na polityczny charakter i motywy tej sprawy”. „Nie mam wątpliwości, że działania Donalda Tuska mają również wymiar osobisty. Jako prokurator generalny nadzorowałem postępowania dotyczące osób z jego najbliższego otoczenia politycznego, w tym podejrzanych o ciężkie przestępstwa kryminalne: Sławomira Nowaka, Stanisława Gawłowskiego, Tomasza Grodzkiego, Romana Giertycha. Dziś mam prawo oceniać, że działania podejmowane wobec mnie są elementem szerszego planu wymierzonego nie tylko we mnie, ale również w największą partię opozycyjną i wszystkich, którzy sprzeciwiają się obecnej władzy” - zaznaczył były minister sprawiedliwości.
Według Ziobry „bezprawne działania” rządu dotyczą nie tylko niego, ale także środowisk opozycyjnych, krytycznych wobec rządu mediów, a także jego współpracowników i rodziny. Na koniec jeszcze raz podkreślił, że wierzy w niezależność amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. „Sprawa ta ma jeszcze jeden wymiar. Jest nim nieudolność rządów Donalda Tuska. Dobitnym tego przykładem jest gwałtownie narastający kryzys w służbie zdrowia. Nieudolna władza zawsze chce przykryć swoją nieudolność. I ten wniosek temu też ma służyć” - podsumował.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET