Ziobro zabrał głos ws. immunitetu. Stawia sprawę jasno, wystarczyło jedno zdanie
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział w rozmowie z Polsat News, że nie zrzeknie się immunitetu poselskiego. Sejm ma zająć się wnioskiem prokuratury o jego uchylenie w czwartek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Zbigniew Ziobro nie zrzeknie się immunitetu.
- Co zawiera wniosek o uchylenie immunitetu Ziobry.
- Które osoby są podejrzane w sprawie defraudacji Funduszu Sprawiedliwości.
- Jakie zarzuty stawia Prokuratura Krajowa w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro nie zrzeknie się immunitetu
Jak przekazała Kancelaria Sejmu, marszałek Szymon Hołownia wyznaczył Zbigniewowi Ziobrze trzydniowy termin na ewentualne zrzeczenie się immunitetu - upływa on 3 listopada. Oznacza to, że sprawą zajmie się Sejm, który zaplanował głosowanie w tej sprawie na czwartek o godz. 16.
Wniosek liczący 158 stron trafił do Sejmu we wtorek. O jego przekazaniu poinformowała rzeczniczka Prokuratury Generalnej Anna Adamiak.
Wniosek o uchylenie immunitetu Ziobry
Według prokuratury sprawa dotyczy defraudacji środków z Funduszu Sprawiedliwości, którym zarządzało kierowane przez Ziobrę Ministerstwo Sprawiedliwości. Śledczy twierdzą, że pieniądze z funduszu miały trafiać do podmiotów, które nie spełniały wymogów formalnych, a część środków wydawano niezgodnie z przeznaczeniem.
Na stronie sejmowej komisji regulaminowej wskazano, że wniosek dotyczy pociągnięcia Ziobry do odpowiedzialności karnej, zatrzymania i tymczasowego aresztowania.
Fundusz Sprawiedliwości i śledztwo Prokuratury Krajowej
Postępowanie prowadzi zespół śledczy nr 2 Prokuratury Krajowej, powołany w lutym 2024 roku. Obejmuje ono m.in. ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości oraz przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez urzędników resortu.
Podejrzanymi w tym śledztwie są m.in. były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, wobec którego sąd w grudniu 2024 r. wydał decyzję o aresztowaniu - polityk otrzymał azyl na Węgrzech. Kolejnym podejrzanym jest poseł PiS Dariusz Matecki, wobec którego Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia.
Źródło: Radio ZET/Polsat News/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET