Żurek zapowiada zmiany w TK. „Stanie na nogi”. Minister wskazuje termin
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek powiedział, że zakłada, iż późną jesienią będzie można zobaczyć działający Trybunał Konstytucyjny. - To jest zagadnienie niezwykle trudne dla państwa, ale doprowadzimy do tego, że ten Trybunał stanie na nogi - zapewnił.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany planowane są w Trybunale Konstytucyjnym.
- Dlaczego niektórzy nowo wybrani sędziowie TK nie orzekają.
- Co zawiera nowy projekt ustawy o Sądzie Najwyższym.
Waldemar Żurek zapowiada ws. TK. Podaje termin
Na środowej konferencji prasowej, podsumowującej pierwszy rok swej pracy na stanowisku ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, Waldemar Żurek powiedział m.in. że „jedyną nadzieją stworzenia jakiegoś realnego porządku prawnego w Polsce jest dzisiaj odbudowa Trybunału Konstytucyjnego”. Przypomniał, że w tym roku Sejm wybrał już siedmioro sędziów TK (sześcioro w marcu, jednego w maju), a w najbliższym czasie - jak dodał - wybranie zostanie ósmy. - Zakładam, że późną jesienią zobaczycie państwo działający Trybunał - stwierdził.
Nawiązując do tego, że czworo z sześciorga wybranych w marcu przez Sejm sędziów TK wciąż nie orzeka, Żurek zaznaczył, że „oczywiście ma świadomość trudności”. - Prezes Bogdan Święczkowski traktuje Trybunał jak prywatny folwark i tych legalnie wybranych sędziów w części nie dopuszcza do pracy. To jest zagadnienie niezwykle trudne dla państwa, ale możecie państwo mi wierzyć, że doprowadzimy do tego, że ten Trybunał stanie na nogi - zapewnił minister.
Zaznaczył też, że gotowy jest już rządowy projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. - Ten projekt ma przywrócić trzy izby w SN. Zaostrza też wymogi wobec tego, kto powinien zostać sędzią Sądu Najwyższego - powiedział Żurek. Podkreślił, że propozycje reform wymiaru sprawiedliwości muszą być przyjmowane „sekwencyjnie”, dlatego też projekt ustawy o SN zostanie wniesiony do parlamentu dopiero wtedy, gdy przyjęta przez parlament i podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego zostanie tzw. ustawa praworządnościowa.
Poinformował ponadto, że w trakcie roku sprawowania przez niego funkcji szefa MS powołano 102 prezesów i 95 wiceprezesów sądów. - Poprzednicy, którzy wprowadzali nam system autorytarny, decydowali politycznie, kogo chcą widzieć na tych stanowiskach. My pytaliśmy środowisko, jacy są najlepsi kandydaci. Nie działo się to w zaciszach gabinetów - powiedział Żurek.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET