`

Udusił chłopca, a ciało chciał zalać betonem. Optyk z Sosnowca trafi do aresztu

Aleksander Klekocki
2 min. czytania
25.05.2021 15:59
Obserwuj nas na Google

Sąd Rejonowy w Sosnowcu zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące 41-latka, który przyznał się, że w minioną sobotę porwał, wywiózł do Sosnowca, a następnie pozbawił życia 11-letniego Sebastiana z Katowic.

Optyk z Sosnowca oskarżony o zabójstwo  11-letniego Sebastiana z Katowic spędzi trzy miesiące w areszcie. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Informację o uwzględnieniu wniosku o zastosowanie aresztu wobec podejrzanego przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Waldemar Łubniewski.

Areszt dla 41-latka oskarżonego o zabójstwo 11-letniego Sebastiana

41-latek w poniedziałek przez ponad pięć godzin składał w prokuraturze obszerne wyjaśnienia, przesłuchanie było kontynuowane we wtorek, przez kilka kolejnych godzin. W sobotę chłopiec bawił się na placu zabaw przy szkole w Katowicach. To stamtąd uprowadził go 41-latek. Policjanci odnaleźli ciało dziecka na terenie budowy w sosnowieckiej dzielnicy Niwka - kilka kilometrów od Dąbrówki Małej w Katowicach, gdzie chłopiec mieszkał. Do sąsiedniego Sosnowca sprawca zawiózł go samochodem. Miejsce ukrycia zwłok wskazał sam wkrótce po zatrzymaniu.

Jak wynika z podawanych w mediach nieoficjalnych informacji, sprawca sądził, że dziecko, które zabrał do samochodu w pobliżu placu zabaw, jest dziewczynką – Sebastian miał dłuższe włosy. Udusił chłopca, gdy ten zapowiedział, że o wszystkim opowie mamie, później ciało dziecka zamierzał zalać betonem.

Mężczyźnie postawiono dwa zarzuty, w tym zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Z uwagi na dobro sprawy prokuratorzy nie ujawniają szczegółów. Nie podają też treści drugiego zarzutu.

Prokurator Waldemar Łubniewski wyjaśnił, że śledczy analizują teraz sprawę samobójstwa 13-letniej dziewczynki sprzed 2 lat. Dziewczyna kilka miesięcy temu targnęła się na swoje życie. Podejrzany był jej wujkiem.

Wiemy o tej sprawie. Akta tego śledztwa wczoraj trafiły do Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu i referent je analizuje. Jest zbyt wcześnie, aby coś powiedzieć, czy te obie sprawy są ze sobą ściśle powiązane. - Waldemar Łubniewski, Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu

Łubniewski przyznał jednak, że nowe ustalenia śledczych mogą rzucać zupełnie nowe światło na tamte wydarzenia. - Dlatego wszystko musi zostać zweryfikowane raz jeszcze - zapowiedział prokurator.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET