1146 policjantów i 24 zastępy PSP. Wojewoda o szczegółach akcji służb w Krakowie

2 min. czytania
08.11.2026 11:07
Obserwuj nas na Google

W całej akcji związanej z sobotnim atakiem w Krakowie wzięło udział 1146 policjantów z Małopolski i spoza garnizonu małopolskiego oraz 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej, w działaniach uczestniczyło 62 strażaków ratowników - przekazał w niedzielę rano wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. Stan obu policjantów jest ciężki.

akcja służb w Krakowie
fot. PAP/Art Service

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są najnowsze informacje o stanie rannych w zamachu w Krakowie.
  • Kto może oddać krew dla poszkodowanych i gdzie to zrobić.
  • Jakie działania podjęły służby w odpowiedzi na zamach.
  • Ile osób zaangażowało się w akcję ratunkową po zamachu.

Zamach w Krakowie. Wojewoda przekazał najnowsze wieści

Jeden z rannych policjantów został już wybudzony, natomiast drugi pozostaje w stanie śpiączki. Stan sprawcy ataku określany jako krytyczny, był kilkukrotnie operowany w nocy - przekazał w niedzielę wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar. Pozostali pokrzywdzeni to 11 Polaków oraz 5 obcokrajowców. Wśród nich w 14 przypadkach - mówił - stan jest już określany jako stabilny, a w jednym - ciężki.

Wojewoda małopolski podkreślił, żr szpitale nie stwierdziły braku dostępność krwi w kwestii ratowania życia. Zaznaczył jednak, że jest to dobrem niezastępowalnym. Jak poinformował, najbardziej potrzebna w tej chwili grupa krwi to AB Rh+. Dodał, że w niedzielę od godziny 9 otwarta jest stacja Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie przy ul. Rzeźniczej. Poinformował, że stacja ta będzie czynna do minimum godziny 14.

Poinformował też, że akcyjnie otwartych jest też sześć innych punktów w Małopolsce, gdzie można oddawać krew. Dodał, że również tam można oddać krew, dedykując ją poszkodowanemu funkcjonariuszowi Jakubowi Kulikowi lub ofiarom zamachu. Lista tych miejsc - wskazał - umieszczona została na stronie rckik.krakow.pl.

Ponad 1100 policjantów zaangażowanych do akcji

W całej akcji związanej z sobotnim atakiem w Krakowie wzięło udział 1146 policjantów z Małopolski i spoza garnizonu małopolskiego oraz 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej, w działaniach uczestniczyło 62 strażaków ratowników - przekazał wojewoda Klęczar. Podkreślił, że pierwsze zgłoszenie dotyczące strzelaniny wpłynęło 15 sekund po godz. 15 w sobotę oraz, że wpłynęło 40 zgłoszeń do centrum powiadamiania ratunkowego.

- Po niespełna dwóch minutach na miejscu pojawia się Straż Miejska. Po niespełna trzech minutach pierwszy patrol Policji, a zostało zadysponowanych 30 jednostek policyjnych. (...) Pierwszy patrol już po trzech minutach podejmuje aktywną interwencję - mówił wojewoda.

Podał, że po czterech minutach na miejscu pojawiły się pierwsze zespoły ratownictwa medycznego, a po pięciu działania zaczęła Straż Pożarna. - Na miejscu także osoby, które tam przebywały włączyły się w udzielanie pierwszej pomocy m.in. dwóch profesorów, dwóch pracowników szpitala uniwersyteckiego - powiedział Klęczar.

Źródło: Radio ZET/PAP