`

120 pacjentów na SOR jednocześnie. Ślizgawica na chodnikach i apel lekarzy

2 min. czytania
27.01.2026 12:24
Obserwuj nas na Google

Szpitalne Oddziały Ratunkowe w północnej i zachodniej Polsce przeżywają oblężenie. Marznące opady i gołoledź doprowadziły do setek wypadków na chodnikach – tylko w jednym poznańskim szpitalu przyjęto 400 pacjentów w ciągu doby. Lekarze apelują o ostrożność, a IMGW i RCB wydają kolejne ostrzeżenia dla mieszkańców Mazowsza, Podlasia i Mazur.

Szpital
fot. NewsLubuski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak warunki pogodowe wpływają na liczbę pacjentów na SOR-ach
  • Które regiony Polski mają najtrudniejszą sytuację na SOR-ach
  • Co rekomendują lekarze w obliczu trudnych warunków pogodowych
  • Dlaczego IMGW wydał alerty pogodowe i jakie regiony obejmują

Oblężenie na SOR-ach

Szpitalne Oddziały Ratunkowe w Polsce mają spory problem, bo zgłasza się tam zbyt wielu pacjentów. Wszystko przez panujące niebezpieczne warunki pogodowe. Przez oblodzenie na chodnikach i ulicach nietrudno o wypadek, który może skończyć się złamaniem czy urazem głowy. 

Najtrudniejsza sytuacja jest w północnej i zachodniej części kraju. W poniedziałek w szpitalu miejskim w Toruniu miejsc na SOR-ze zwyczajnie zabrakło. We wtorek nie jest lepiej - ciągle przybywa pacjentów ze złamaniami kończyn i urazami głowy. 

Trudna sytuacja na SOR-ach. Coraz więcej wypadków

Podobnie jest też w Wielkopolsce. Bartosz Sobański, rzecznik Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ulicy Przybyszewskiego w Poznaniu powiedział Radiu ZET, że tamtejszy SOR przyjął w poniedziałek 400 pacjentów. - Były to w głównej mierze urazy kończyn i stłuczenia - dodaje. 

- Sytuacja była dość trudna. Dominującą część pacjentów stanowiły osoby, które odniosły urazy w wyniku panujących warunków pogodowych - powiedział Radiu ZET Bartosz Sobański, rzecznik Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu.

120 pacjentów na SOR w jednym momencie

Koordynator SOR w miejskim szpitalu w Poznaniu Jakub Szymalak dodał, że w poniedziałek aż 160 osób było pacjentami urazowymi. - W szczytowym momencie na SOR znajdowało się 120 pacjentów. Najczęściej były to osoby z urazami kończyn górnych - powiedział.

Stąd też apel lekarzy o to, by osoby, które nie muszą wychodzić, zostały w taką pogodę w domu. Zwłaszcza że  IMGW wydał we wtorek kolejne alerty I i II stopnia przed marznącymi opadami. Ostrzeżenia obowiązują w północno-wschodniej części kraju. Dla województwa podlaskiego, części woj. warmińsko-mazurskiego i mazowieckiego wydany został też alert RCB: "Jeśli możesz, zostań w domu. Ogranicz podróże. Uważaj na drogach i chodnikach".

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET