`

14-latek z Poznania walczy z guzem mózgu. "Mamy dwa tygodnie"

2 min. czytania
17.05.2024 13:09
Obserwuj nas na Google

14-letni Janek z Poznania walczy z nowotworem lewej półkuli móżdżku. "Mamy dwa tygodnie, by zebrać pieniądze na operację" - napisali zrozpaczeni rodzice chłopca. W sieci została uruchomiona zbiórka pieniędzy, a do zebrania pełnej kwoty brakuje już niewiele.

Janek Jankowiak
fot. siepomaga.pl

14-latek z Poznania walczy z guzem mózgu

Kilka lat temu lekarze zdiagnozowali u Janka niewielką zmianę w głowie. Był to mały i łagodny guz, który nie stwarzał żadnego zagrożenia. Przez ten czas młody mieszkaniec Poznania rozwija swoją motoryzacyjną pasję. "Zawsze uśmiechnięty, pełen życia" - tak opisują chłopca jego rodzice Jadwiga i Wojtek. Wszystko zmieniło się na początku 2024 roku, kiedy ze szpitala nadeszła niepokojąca diagnoza. Guz zaczął się powiększać.

Kolorowa rzeczywistość 14-latka zmieniła się w paraliżujący strach, ciągłe badania i konsultacje. "Dziś wiemy już, że to nowotwór, który jest już bardzo niebezpieczny. Janek powinien jak najszybciej przejść operację neurochirurgiczną, która szybko wykonana, daje największe szanse na wyzdrowienie" - podkreślają rodzice nastolatka.

Redakcja poleca

Zbiórka pieniędzy dla Janka z Poznania

Nastolatkiem opiekuje się doktor Libionka, który jest gotowy podjąć się resekcji guza już na początku czerwca. Jedynym problemem, który stanął na drodze 14-latka w powrocie do zdrowia, są teraz pieniądze. "Za operację i dalsze leczenie musimy zapłacić około 200 tys. złotych" - zaznaczają Jadwiga i Wojtek.

"Jesteśmy zgodni, że jego siła i determinacja w walce z chorobą zasługują na pełne wsparcie, o które tak bardzo was prosimy" - dodają. Na stronie siepomaga.pl powstała specjalna zbiórka pieniędzy, którą wsparło już ponad 2 tys. osób. Do tej pory udało się zebrać blisko 200 tys. złotych, ale do zamknięcia celu brakuje jeszcze 15 tys. złotych.

Źródło: Radio ZET/siepomaga.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET