146 dzieci odebrało sobie życie. Dzień ogólnopolskiej żałoby
Liczba samobójstw wśród dzieci jest porażająca. Aż 146 dzieci odebrało sobie życie w 2023 roku. To tyle, ile mieści się w trzech szkolnych autobusach. To też 146 rodzin pogrążonych w żałobie – przypomina w Światowym Dniu Walki z Depresją fundacja Słonie na Balkonie z Łodzi i apeluje o dostrzeżenie alarmującego sygnału o kryzysie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
W Światowym Dniu Walki z Depresją, 23 lutego, łódzka fundacja Słonie na Balkonie ogłasza symbolicznie dzień ogólnopolskiej żałoby. W ten sposób chce zwrócić uwagę na problem samobójstw wśród najmłodszych.
ZOBACZ TEŻ: Gdzie szukać pomocy? Adresy i telefony pomocowe w kryzysie psychicznym
- Są dzieci, które nie chcą żyć. Tylko my, dorośli, możemy im pomóc - mówi Radiu ZET Joanna Paduszyńska z fundacji Słonie na Balkonie. - Zaprosiliśmy wszystkich do tego, żeby się zatrzymać i podkreślić bolesny fakt. Straciliśmy 146 dzieci na skutek tego, że dzieci przeżywały kryzysy psychiczne i nie dostawały takiej pomocy, która by uratowała im życie. My chcemy tę żałobę ogłaszać tylko raz, dzisiaj, po to, żeby jej nigdy więcej nie było – podkreśla Paduszyńska.
W akcję włączyły się w sumie 24 miasta w siedmiu województwach, podejmując zarówno symboliczne kroki, jak obniżenie flag na budynkach użyteczności publicznej czy przepasanie ich czarnymi wstążkami, ale też te praktyczne, jak wydłużenie i zwiększenie liczby dyżurów specjalistów pomagających w kryzysach psychicznych.
Objawy depresji wśród dzieci mogą być niepozorne
- Trudniej tę chorobę rozpoznać u młodszych dzieci, w ich przypadku mogą o niej świadczyć takie objawy, jak bóle brzucha czy brak apetytu - mówi w rozmowie z PAP.pl. psychiatra Bożena Hrycan.
Psychiatra zwraca uwagę, że jeżeli rodzic czy opiekun zauważy zmiany w zachowaniu dziecka, to nie może pozostawać obojętnym. Ich dostrzeżenie może być trudniejsze w okresie dorastania, kiedy wahania nastroju są naturalne i często dochodzi do konfliktów z rodzicami. Jednak zawsze, kiedy przebiega to zbyt gwałtownie i trwa zbyt długo, powinno być sygnałem, by udać się do specjalisty.
- W takim przypadku należy zgłosić się do pediatry, żeby wykluczyć przyczyny somatyczne, a jeżeli się to uda, trzeba pójść do psychologa. Po kilku spotkaniach będzie on w stanie stwierdzić, czy dziecko wymaga dłuższej opieki psychologicznej, czy konsultacji psychiatrycznej. Jeżeli tego nie zrobimy, może dojść nawet do próby samobójczej - przestrzega Bożena Hrycan.
ZOBACZ TEŻ: Jest aż 10 rodzajów depresji. Jakie są między nimi różnice?
Źródło: Radio ZET / PAP: Paweł Stępniewski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET