`

15 mln euro kary za złamanie przepisów AI. „Chodzi o to, aby nauczyć społeczeństwo"

2 min. czytania
03.08.2026 10:10
Obserwuj nas na Google

Materiały stworzone przez sztuczną inteligencję muszą być od niedzieli wyraźnie oznaczane. Taki obowiązek na dostawców nakładają nowe unijne przepisy, tzw. AI Act. Celem jest ograniczenie dezinformacji i zwiększenie bezpieczeństwa w sieci. Za łamanie wytycznych grożą wysokie kary.

Minister cyfryzacji
fot. Wojciech Olkusnik

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są założenia unijnego AI Act dotyczące oznaczania treści.
  • Dlaczego minister Krzysztof Gawkowski popiera nowe unijne przepisy.
  • Jakie kary grożą za nieprzestrzeganie przepisów AI Act.
  • Dlaczego AI stanowi wyzwanie dla społeczeństwa, szczególnie seniorów.

Nowe unijne przepisy dotyczące AI. Treści muszą być oznaczane

W niedzielę weszła w życie część przepisów tzw. AI Act, czyli unijnego prawa, które nakłada obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Pełne wytyczne mają zacząć obowiązywać w 2027 roku. 

Założenia przepisów AI Act są proste - wytyczne mają sprawić, że odbiorcy treści internetowych będą zwyczajnie bezpieczniejsi. Dzięki oznaczeniom w błąd nie wprowadzą ich już materiały typu deepfake. Od razu będą też wiedzieć, że to, co widzą na zdjęciu czy słyszą na nagraniu, to nie świat realny, a wytwór sztucznej inteligencji. 

Z unijnych rozwiązań cieszy minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. - Treści generowane przez sztuczną inteligencję powinny być oznaczane - twierdzi polityk. 

Drakońskie kary za niestosowanie przepisów. Nawet 15 mln euro

Ci, którzy nie będą stosowali się do nowych przepisów, muszą się liczyć z ogromnymi karami. Te sięgają nawet 15 mln euro lub 3 proc. dochodów, jeśli te są wyższe. Minister cyfryzacji zapewnia jednak, że - przynajmniej na początku - o karaniu nie ma mowy. 

Redakcja poleca

- Nie chodzi o to, żeby karać, tylko o to, żeby społeczeństwo nauczyć. Jednak z czasem będziemy w każdy możliwy sposób starali się, aby wszyscy, którzy generują te treści, wiedzieli, że trzeba dodawać oznaczenie - mówi Gawkowski. 

Warszawiacy o AI: Nie potrafię rozróżnić jej od rzeczywistości

Czy sztuczna inteligencja rzeczywiście jest realnym problemem dla współczesnego społeczeństwa? O to Warszawiaków zapytał reporter Radia ZET Piotr Gawroński. - Osobiście nie potrafię rozróżnić treści generowanych przez AI, chciałabym - mówi jedna z mieszkanek stolicy. 

- Czasami to widać na pierwszy rzut oka, a czasem trzeba się przyjrzeć, poczytać komentarze. Nie mam sprawdzonego sposobu na to, jak odróżnić AI od rzeczywistości, to czysta intuicja - słyszymy na ulicach Warszawy. 

Nasi rozmówcy zwracają również uwagę, że AI to poważne zagrożenie dla seniorów. - Kiedyś, żeby kogoś oszukać, trzeba było pomyśleć. Teraz wystarczy wpisać prompt - oceniają. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET