16-letni pasażer zginął na miejscu. Tragiczny wypadek w Tychach
Do tragicznego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych i ciężarówki doszło w Tychach. Śmierć na miejscu poniósł 16-letni pasażer jednego z pojazdów. Policja poinformowała o szczegółach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie pojazdy brały udział w wypadku w Tychach.
- Co spowodowało zamknięcie drogi DK1 na całą noc.
- Dlaczego prowadzone są czynności przez prokuraturę w Tychach.
Śmiertelny wypadek w Tychach. Nie żyje 16-latek
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło na drodze krajowej nr 1 w Tychach. Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 22:40.
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Tychach otrzymał zgłoszenie o wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych i pojazdu ciężarowego. Do zderzenia doszło na jezdni DK1 w kierunku Katowic, w rejonie węzła z ulicą Sikorskiego.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że w zdarzeniu uczestniczyły: samochód ciężarowy marki MAN, samochód osobowy marki Skoda, którym kierował 19-letni mężczyzna przewożący 16-letniego pasażera, oraz samochód osobowy marki Hyundai, za którego kierownicą siedział 27-letni mężczyzna. Śmierć na miejscu poniósł 16-letni pasażer Skody.
Policja przekazała, że Skoda poruszała się lewym pasem jezdni, ciężarówka MAN jechała prawym pasem za Hyundaiem. Nie wiadomo, jak doszło do zderzenia. Okoliczności są cały czas ustalane.
W związku z prowadzonymi czynnościami DK1 w kierunku Katowic zamknięta była przez całą noc. Policjanci wyznaczyli objazdy ulicą Sikorskiego przez dzielnicę Cielmice oraz "starą drogą" z Kobióra do Tychów. We wczesnych godzinach porannych ruch na ulicy Beskidzkiej został przywrócony. Obecnie policjanci, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach, prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności tego zdarzenia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET