17-latek planował atak w szkole w Sierpcu. Prokuratura podaje nowe informacje
Jak przekazała Polskiej Agencji Prasowej policja, 17-latek zatrzymany w środę w Sierpcu, który miał rozpowiadać, że tego dnia „zrobi coś złego w szkole”, usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Prokuratura poinformowała, że po tym, jak nastolatek został przesłuchany, wystąpiono do sądu o areszt dla niego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty usłyszał 17-latek z Sierpca.
- Co znaleziono podczas przeszukania 17-latka.
- Jak zareagowali uczniowie na groźby w szkole.
- Dlaczego media społecznościowe mogą wpływać na młodzież.
17-latek z Sierpca usłyszał zarzuty
W czwartek wieczorem rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska poinformowała Polską Agencję Prasową, że 17-latek, który w Sierpcu wśród rówieśników miał rozpowiadać, że „zrobi coś złego w szkole”, usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski przekazał, że sierpecka prokuratura rejonowa skierowała wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Posiedzenie sądu w tej sprawie ma się odbyć najprawdopodobniej w piątek. Nastolatek nadal jest zatrzymany.
„Podczas przeszukania zabezpieczono saszetkę należącą do 17-latka, w której znajdowały się dwa noże. Śledczy zabezpieczyli również jego telefon komórkowy, w którym natrafiono na wyszukiwanie informacji dotyczących planowanego ataku” – poinformowała we wcześniejszym komunikacie mazowiecka policja. Burmistrz Sierpca przekazał PAP, że 17-latek to uczeń trzeciej klasy jednej ze szkół średnich w tym mieście. Jednak poinformował, że nie będzie ujawniał nazwy szkoły, by nie była stygmatyzowana. Podkreślił, że właściwa postawa innych uczniów i nauczycieli tej placówki mogła zapobiec złym wydarzeniom.
Reakcja na niebezpieczne zachowania młodzieży
- Było to przytomne, odpowiedzialne, fantastyczne zachowanie młodych osób, które potrafiły zidentyfikować problem i powiadomić o nim nauczyciela, który informacje te przekazał z kolei policji, a ta mogła odpowiednio zareagować. Trzeba takie postawy chwalić i wskazywać jako godne powielania - przekazał Perzyński. Jednocześnie dodał, że w przypadku zatrzymanego nastolatka oraz ataków w szkołach, 19-latka w Ostrołęce i 15-latka z miejscowości Leszczydół-Nowiny w powiecie wyszkowskim, na ich zachowania mogą mieć wpływ media społecznościowe i zamknięte grupy, które tam działają. - Szukajmy mechanizmów, które obronią młodzież, nas, przed tego typu negatywnym wpływem. To rola nas wszystkich, także rodziców - stwierdził.
Burmistrz Sierpca ocenił też, że w ostatnim czasie uczniowie tamtejszych szkół oglądali spektakl edukacyjny w cyklu „stop hejt”. - I może właśnie te mądre, dobre zachowanie uczniów, którzy zgłosili nauczycielowi problem, jest pokłosiem właśnie takich sztuk teatralnych, które są przez miasto zamawiane, aby pokazać dzieciom, młodzieży jak postępować w trudnych sytuacjach, jak reagować na zagrożenia - poinformował Perzyński.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET