17-latek podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Bartosz G. w końcu wróci do kraju?
Procedura ekstradycyjna podejrzanego o zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy wreszcie dobiega końca. Według informacji mecenasa rodziny, sąd w greckich Salonikach ma podjąć decyzję w sprawie Bartosza G. 4 lub 10 listopada. Rozstrzygnięcie to może umożliwić powrót 17-latka do Polski i postawienie go przed sądem pod zarzutem zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Decyzja ta zapadnie krótko po tym, jak polski sąd odrzucił wniosek obrony o wydanie Bartoszowi G. listu żelaznego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy sąd w Salonikach podejmie decyzję o ekstradycji Bartosza G.
- Jakie zarzuty ciążą na Bartoszu G. w związku z zabójstwem Mai.
- Dlaczego obrona Bartosza G. wnioskowała o list żelazny.
- Gdzie znaleziono ciało 16-letniej Mai i jakie były okoliczności zabójstwa.
Sąd w Salonikach ma wkrótce podjąć decyzję ws. Bartosza G.
"Prawdopodobnie 4 lub 10 listopada sąd w Salonikach zdecyduje o ekstradycji Bartosza G." - ustalił reporter Radia ZEt Michał Dzienyński. Informację podał pełnomocnik rodziny zamordowanej 16-letniej Mai mecenas Wojciech Kasprzyk. Jak wcześniej informowaliśmy w piątek sąd odrzucił wniosek obrony o wydanie Bartoszowi G. listu żelaznego.
Przypomnijmy, że 17-letni Bartosz G. jest podejrzewany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej o rok młodszej znajomej - Mai z Mławy. Dramatyczne sceny rozegrały się 23 kwietnia, gdy nastolatka wyszła z domu, by spotkać się ze swoim przyszłym oprawcą.
Zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy. Bartosz G. uciekł do Grecji
Po trwających tydzień poszukiwaniach sprawdził się czarny scenariusz. 1 maja znaleziono ciało 16-latki - było ukryte w krzakach na otwartym i pełnym krzaków terenie. Prokuratura ustaliła, że dziewczyna zginęła w wyniku rozległych głowy. - Zadanych tępym lub tępokrawędzistym narzędziem - sprecyzował rzecznik prokuratury. Śledczy nie wykluczają, że mogła być torturowana.
Bartosz G. po dokonaniu zbrodni wyjechał z kraju. Za 17-latkiem wydano Europejski Nakaz Aresztowania i 1 maja został zatrzymany na terenie Grecji. Procedura ekstradycyjna trwa już niemal pół roku - wypowiedź mecenasa rodziny zamordowanej Mai sugeruje jednak, że wkrótce może się zakończyć, a chłopak odpowie przed sądem.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET