17-latka rzuciła się z nożem na matkę. Powód ataku przyprawia o gęsią skórkę
17-letnia Nikola G. z Bielska-Białej, która kilkukrotnie ugodziła nożem w klatkę piersiową swoją matkę, decyzją sądu została tymczasowo aresztowana. - Mam nadzieję, że areszt ją czegoś nauczy - mówi w rozmowie z "Faktem" matka nastolatki.
17-latka z Bielska-Białej zaatakowała nożem matkę
20 października 2024 roku 17-letnia Nikola G. z Bialska-Białej rzuciła się nożem na matkę. Prawdopodobnie dziewczyna była wściekła, że matka nie pozwala jej zapalić papierosa - podaje "Fakt".
- Nastolatka nóż trzymała za plecami. Podeszła do matki i do swojego młodszego brata, którzy leżeli na łóżku. Zaczęła uderzać kobietę tym narzędziem w okolicy klatki piersiowej. Zadała matce co najmniej pięć ciosów. Jeden bezpośrednio w okolicy mostka, pozostałe w okolicy ramion - mówi w rozmowie z "Faktem" prok. Paweł Nikiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
Później 17-latka uciekła z mieszkania. Po dwóch dniach, jak informują media, sama zgłosiła się na komisariat. - Przedstawiliśmy jej zarzut usiłowania zabójstwa matki, z uwagi na miejsce ugodzenia matki nożem w okolice mostka. Gdyby trafiła w serce, cios mógłby być śmiertelny. Ma też zarzut spowodowania obrażeń ciała u młodszego, 13-letniego brata. Na szczęście u niego była to powierzchowna rana - dodaje prokurator Paweł Nikiel.
Decyzją sądu Nikola G. została tymczasowo aresztowana. Za swoje czyny będzie odpowiadać jak osoba dorosła. Grozi jej kara nie mniejsza niż 8 lat więzienia. - Jako matka wybaczyłam mojej córce, ale nigdy nie zapomnę tego co mi zrobiła. Ona musi ponieść karę - mówi w rozmowie z "Faktem" matka 17-latki.
Źródło: Radio ZET/"Fakt"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET