22-letni Jakub K. z Chybia nie żyje. Poszukiwania trwały od połowy stycznia
Policja zakończyła poszukiwania 22-letniego Jakuba z Chybia w województwie śląskim. Ciało młodego mężczyzny znaleziono w zaroślach niedaleko Jeziora Goczałkowickiego. Prokuratorzy badają okoliczności jego śmierci.
22-letni Jakub K. z miejscowości Chybie zaginął 14 stycznia br. Młody mężczyzna wyszedł z domu i przepadł bez śladu. Tego samego dnia w Strumieniu w powiecie cieszyńskim policja odnalazła samochód, którym mógł kierować zaginiony 22-latek. Pojazd znajdował się w rowie przed mostem na rzece Wisła – podaje TVN24.
22-letni Jakub z Chybia nie żyje. Zaginął w połowie stycznia
Poszukiwania zaginionego Jakuba prowadzone były na lądzie i wodzie. Łącznie sprawdzono około 280 hektarów powierzchni oraz zbiorniki wodne – Wisłę i Jezioro Goczałkowickie na Śląsku. Działania strażaków i policjantów nie przyniosły jednak efektów.
12 marca w zaroślach nieopodal Jeziora Goczałkowickiego przypadkowy spacerowicz odnalazł zwłoki mężczyzny. – Miał przy sobie dokumenty, ale ciało było w stanie zaawansowanego rozkładu, dlatego musieliśmy zlecić badania genetyczne, by potwierdzić tożsamość – powiedział w rozmowie z TVN24 Leonard Synowiec z prokuratury w Pszczynie.
"Badania potwierdziły, że ciało znalezione na terenie pszczyńskiej gminy, niedaleko zalewu goczałkowickiego, to zaginiony Jakub K." – przekazała w najnowszym komunikacie policja z Cieszyna. Śledczy pod nadzorem pszczyńskiej prokuratury wyjaśniają okoliczności śmierci młodego mężczyzny. Dochodzenie prowadzone jest pod kątem art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET