25-latek się wykrwawił. Nowe fakty ws. tajemniczej śmierci w Gorlicach
25-latek zmarł na skutek ran zadanych ostrym narzędziem. Mężczyznę na SOR zawiozła rodzina. Teraz wiadomo, jaki mógł być motyw sprawy. W związku z zabójstwem zatrzymanych zostało pięć osób.
Do tragedii doszło z piątku na sobotę. 25-latek został raniony ostrym narzędziem. Mężczyznę zawiozła w nocy na szpitalny oddział ratunkowy rodzina. Niestety, nie udało się go uratować. Zmarł na skutek wykrwawienia.
Brutalne zabójstwo 25-latka w Gorlicach. Zatrzymano pięć osób
Jak podała "Gazeta Krakowska", do badań zatrzymano mercedesa, którym rodzina miała przywieźć ofiarę do szpitala. Ogrodzono także teren w sąsiedztwie placu zabaw i bloku przy ulicy Norwida 2. Portal Gorlice24.pl poinformował, że w związku z zabójstwem policjanci z długą bronią przeszukiwali jedną z posesji w Kobylance.
Z nieoficjalnych informacji serwisu wynika, że mężczyzna został dźgnięty prosto w serce, a kiedy trafił do szpitala, miał już nie wykazywać czynności życiowych. Policja i prokuratura nie chcą szczegółowo mówić o sprawie, nieco więcej informacji udzielił jednak prokurator Sławomir Korbelak.
- Na chwilę obecną zatrzymanych w związku z zabójstwem zostało pięć osób. Wszyscy to mieszkańcy powiatu gorlickiego. Zostaną przekazani Prokuratorowi Rejonowemu w Gorlicach. Jeszcze dziś, a także jutro cały dzień zatrzymani będą przesłuchiwani - przekazał w sobotę lokalnemu portalowi. Jak dodał, nie musi to oznaczać, że wszystkie te osoby brały udział w zabójstwie.
Morderstwo w Gorlicach może mieć podłoże narkotykowe. - Wszystkie zatrzymane osoby, a także ofiara, to postaci znane w kręgach narkotykowych - oświadczył zastępca Prokuratora Rejonowego w Gorlicach.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET