`

28-letnia lekarka zmarła na dyżurze. "Osunęła się na ziemię i próbowała wstać"

Redakcja
1 min. czytania
18.11.2017 21:56
Obserwuj nas na Google

Znana jest przyczyna śmierci 28-letniej lekarki, która zmarła podczas nocnego dyżuru w szpitalu w Niepołomicach. Młoda kobieta miała zawał serca.

fot. Facebook

 

28-lekarka Katarzyna W.-S. źle się poczuła podczas nocnego dyżuru w przychodni lekarskiej czynnej całą dobę. Gdy osunęła się na ziemię, zmarła, mimo natychmiastowej próby reanimacji.

Osunęła się na ziemię

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta była na 12-godzinnym dyżurze po tym, jak zakończyła 8-godzinny dyżur w innej klinice.

Śledczy badają okoliczności śmierci młodej lekarki. – Przed samym zdarzeniem mówiła koleżance z którą rozmawiała, że czuje się źle. Próbowała wstać, upadła na podłogę – mówił Janusz Hnatko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Przyczyną śmierci był zawał

Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci Katarzyny W.-S. była niedokrwienna martwica mięśnia sercowego.

RadioZET.pl/Fakt24/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET