3-letni chłopiec wsiadł do auta i odjechał. Szokująca interwencja na Śląsku
W Lędzinach w województwie śląskim doszło do nietypowej sytuacji. 3-letni chłopiec wsiadł za kierownicę samochodu i odjechał. Krótka podróż zakończyła się uderzeniem w skrzynkę. Dziecko zostało zabrane do szpitala na badania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakich okolicznościach doszło do zdarzenia.
- W jakim stanie jest 3-letni chłopiec.
- Czy rodzice dziecka byli trzeźwi.
3-latek wsiadł za kółko i odjechał. Interwencja w Lędzinach
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 16 na ul. Hołdunowskiej w Lędzinach na Śląsku. 3-letni chłopiec wsiadł sam do samochodu i przejechał około 20 metrów. Podróż zakończyła się uderzeniem w skrzynkę skrywającą infrastrukturę sieci internetowej. Funkcjonariusze ustalają okoliczności zdarzenia i sprawdzają, w jaki sposób dziecko wsiadło za kierownicę i odjechało. Pojazd miał manualną skrzynię biegów.
– Dziecku się nic nie stało, nie miało żadnych obrażeń. Rodzice byli trzeźwi. Chłopczyk został zabrany do szpitala w celu przebadania – powiedziała w rozmowie z TVN24 oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu asp. Katarzyna Szewczyk. Policja wykluczyła udział osób trzecich. Sprawa zostanie przekazana do sądu w kontekście sprawowania opieki nad małoletnim.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET