Nauczyciele w dniu strajku mają powstrzymać się od pracy. Dzieci i młodzież szkolna będzie miała w tym czasie zapewnioną opiekę. Obowiązek pilnowania uczniów spocznie na dyrekcji.
Prezes ZNP Sławomir Broniarz powiedział, że "jest to strajk w obronie praw pracowniczych".
Nauczyciele żądają głównie podwyższenia płac. Postulaty dotyczą m.in. podniesienia zasadniczego wynagrodzenia o 10 proc. oraz deklaracji, że do 2022 r. w szkole nie będzie zwolnień i że do tego czasu żadnemu z nauczycieli warunki pracy nie zmienią się na niekorzyść.
ZNP zastrzega, że strajk będzie jak najbardziej legalny. Apeluje tez o solidarność w środowisku oświaty.
Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET
10 marca zapowiedziano protest rodziców i dzieci. Uczniowie mają opuścić dwie pierwsze lekcje w szkole.
Obu wydarzeniom towarzyszy hasło: "Dość chaosu w szkole".
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET