`

44-latek zrobił to w lesie. "Zaczął rozkopywać ziemię", wszystko widzieli policjanci

2 min. czytania
28.02.2024 14:04
Obserwuj nas na Google

Nawet 10 lat więzienia grozi 44-latkowi, którego w piątek zatrzymali toruńscy policjanci. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Zakopał je w lesie pod miastem, a w ręce mundurowych wpadł, kiedy próbował je odzyskać.

Radiowóz
fot. Damian Klamka/East News

Funkcjonariusze toruńskiej policji, na co dzień zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, w zeszłym tygodniu wpadli na trop 44-letniego mieszkańca Torunia. Mężczyzna był im dobrze znany - miał już wcześniej zatargi z prawem. W miniony piątek policjanci zauważyli go w okolicach Górska, w gminie Zławieś Wielka. Ich uwagę zwróciło jego nietypowe zachowanie.

"Mężczyzna na oczach funkcjonariuszy wszedł do lasu z dużą torbą i po chwili zaczął rozkopywać ziemię. Szybko wyszło na jaw, jaki był jego cel. Mężczyzna odkopywał ukryte wcześniej narkotyki" - relacjonuje asp. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Akcja policji pod Toruniem. Zakopał narkotyki w lesie

44-latek został natychmiast zatrzymany, a na miejsce wkroczyli śledczy, którzy dokładnie przeszukali teren. W akcji wykorzystano psa tropiącego. Jak się później okazało, mężczyzna w podtoruńskim lesie zakopał duże ilości narkotyków.

Redakcja poleca

"Po przeprowadzeniu wstępnych testów laboratoryjnych okazało się, że policjanci wykopali dwa słoiki o pojemności 0,9 litra z płynnym MDMA (ecstasy), ponad 600 tabletek MDMA (ecstasy), ponad 250 gramów marihuany, prawie półtora kilograma amfetaminy i inne substancje w formie cieczy oraz kryształów, które zostaną poddane kolejnym badaniom" - wyjaśnia asp. Dominika Bocian.

Zatrzymany w niedzielę usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 44-latka aresztu tymczasowego. Spędzi w nim najbliższe 3 miesiące. Do więzienia może trafić nawet na 10 lat.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET