Jędraszewski w Radiu Maryja broni się po „tęczowej zarazie”. Mówi o manipulacji
Po głośnym kazaniu o „tęczowej zarazie” arcybiskup Marek Jędraszewski zabrał głos w sprawie. Po tygodniu od kontrowersyjnej homilii podkreślił w Radiu Maryja, że nie mówił o ludziach, a jedynie o „ideologii LGBT” – ideologii, która jego zdaniem, jest złem potępianym przez Kościół.
Arcybiskup Marek Jędraszewski mówił o „tęczowej zarazie” podczas ubiegłotygodniowej mszy w 75. rocznicę Powstania Warszawskiego w bazylice Mariackiej w Krakowie. „Czerwona zaraza już po naszej ziemi całe szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa” – stwierdził hierarcha.
Tydzień po kontrowersyjnej homilii arcybiskup tłumaczy: „Mówiłem o ideologii LGBT, a nie o ludziach”. Do swojej szeroko komentowanej wypowiedzi odniósł się w Radiu Maryja.
Ja mówiłem o ideologii, a nie o ludziach tę ideologię głoszących. Tutaj trzeba te dwie rzeczy bardzo wyraźnie odróżnić. Bo była ideologia bolszewicka, marksistowska i poszczególni komuniści, którzy za tą ideologią szli. (...) I to jest historia ludzi. A Kościół ludzi nie potępia, potępia zło - także zło, które przyjmuje kształt określonej ideologiiDominikanin wzywa Jędraszewskiego do "honorowego podania się do dymisji"
Jędraszewski skomentował też opublikowany w zeszły piątek artykuł "Tygodnika Powszechnego", w którym stwierdzono, że przesłanie kazania Jędraszewskiego „jest przeciwne nauce Jezusa”. „Metropolita krakowski wezwał do walki nie z własnym grzechem, lecz z innymi ludźmi" - napisano.
Ja przecież nie wzywałem ani do walki, ani do nienawiści z ludźmi. To jest nieprawda. To pokazuje, jak pewne środowiska w imię swoistego zaślepienia potrafią manipulować oczywistą prawdą, oczywistymi faktami
Jak dodał, ma prawo oczekiwać sprostowania i przeprosin.
Przypomnijmy, że do słów arcybiskupa odniósł się niedawno w Polsat News sam prezydent Andrzej Duda, który podkreślał, jak „ogromny szacunek do człowieka” ma Jędraszewski. "Zresztą chyba nikt w to nie wątpi" – zaznaczał. Również według niego w słowach abpa Jędraszewskiego chodziło o "ideologię, a nie o ludzi".
RadioZET.pl/PAP/Radio Maryja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET