Jędraszewski nie złamał prawa. Prokuratura odmawia śledztwa za "tęczową zarazę"
Krakowska prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie wypowiedzi arcybiskupa Marka Jędraszewskiego o „tęczowej zarazie”. Słowa te padły na mszy w rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Jędraszewski mówił wtedy o tym, ze Polsce nie zagraża już czerwona zaraza, ale nowa, tęczowa.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa jest nieprawomocna. Zawiadamiający mogą na nią złożyć zażalenie.
Jak powiedział reporterowi Radia ZET prokurator okręgowy Rafał Babiński, prokuratura nie dopatrzyła się w wypowiedzi metropolity znamion czynu zabronionego.
Do prokuratury wpłynęło łącznie kilkanaście zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Większość od osób prywatnych, ale też z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Ich autorzy wskazywali, że duchowny używając takiego języka nawołuje do nienawiści wobec mniejszości seksualnych, narażenia na niebezpieczeństwo osoby LGBT i propaguje ustrój totalitarny.
RadioZET/BC
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET