Marek F. miał stawić się w środę w więzieniu na warszawskim Grochowie. Sąd zarządził jednak przeprowadzenie postępowania odnośnie do jego sytuacji osobistej. Tę informację potwierdził w rozmowie z reporterem RadiaZET adwokat biznesmena, Marek Małecki.
Upadek rządów PO
Afera podsłuchowa wybuchła w czerwcu 2014 roku po publikacji w tygodniku „Wprost” stenogramów z nielegalnie podsłuchanych rozmów polityków Platformy Obywatelskiej z szefami służb specjalnych i innych postaciami życia publicznego. Byli nagrywani w stołecznych restauracjach (m.in. Sowa i Przyjaciele na warszawskim Mokotowie).
W powszechnej opinii afera ta poważnie zachwiała zaufaniem obywateli do rządu PO i w konsekwencji doprowadziła do utraty przez tę partię władzy oraz do zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości w wyborach prezydenckich i parlamentarnych rok później.
Państwo teoretyczne czy spisek? Mijają 3 lata od wybuchu afery podsłuchowejRadioZET.pl/MaG/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET