Afera wokół profilaktyki raka piersi. Stanowcza reakcja Ministerstwa Zdrowia
Pracownicy jednej z dawnych klinik im. Przemienienia Pańskiego w Poznaniu poinformowali media, że program (profilaktyki raka piersi, przyp.) się skończył, co jest nieprawdą. Nakręcono akcję zamknięcia programu – powiedział w poniedziałek 11 lipca na briefingu rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Wskazał, że resort przeznaczy na profilaktykę w najbliższym półroczu 54 mln zł, a za podobne stwierdzenia jest gotowy wkroczyć na drogę sądową.
Ministerstwo Zdrowia reaguje na doniesienia o zakończeniu programu profilaktyki w kierunku raka piersi i innych nowotworów złośliwych.
- Ktoś tu kłamie. Ta relacja nie jest zgodna z prawdą – mówił rzecznik MZ, nawiązując do doniesień medyków ze szpitala w Poznaniu, którzy przekazali taką informację mediom.
Afera wokół profilaktyki raka piersi. Stanowcza reakcja MZ
- Już 8 czerwca wysłaliśmy pismo do szpitali w sprawie aneksowania umów dotyczących Programu opieki nad rodzinami wysokiego, dziedzicznie uwarunkowanego ryzyka zachorowania na nowotwory złośliwe – mówił na briefingu Wojciech Andrusiewicz.
I wyjaśnił, że zmienia się rozporządzenie w tej sprawie, a sam program jest rozszerzany o nowe badanie, a nie likwidowany. - Mówimy o zwiększeniu nakładów na diagnozowanie grup zwiększonego ryzyka w kierunku nowotworów jajnika, piersi, czy jelita grubego, a nie likwidacji – zaznaczał Andrusiewicz.
- Zostało przygotowane nowe rozporządzenie, które przenosi finansowanie na NFZ. Pojawia się dodatkowe badanie – sekwencjonowanie nowej generacji. To najnowsza metoda służąca wykrywaniu nowotworów w grupach wysokiego ryzyka. Tylko od 1 września, przez pół roku, przewidujemy (na ten cel) 54 mln zł – wyjaśniał rzecznik MZ.
- Nie ma więc sytuacji, by ktokolwiek likwidował działający od 25 lat i skutecznie diagnozujący program profilaktyki diagnostycznej. Jestem gotowy spotkać się z taką osobą w sądzie – mówił stanowczo rzecznik MZ.
RadioZET.pl/MZ.gov
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET