15-letnia Alicja zaginęła, miała odwiedzić koleżankę. Bliscy apelują o pomoc
Alicja Kowalewska zaginęła. Wyszła z domu i od tamtego czasu nie nawiązała kontaktu z rodziną ani przyjaciółmi. 15-latki poszukuje Komenda Policji w Miliczu (woj. dolnośląskie). Rysopis zaginionej opublikowano także na grupach facebookowych
Alicja Faustyna Kowalewska wyszła z domu w Miliczu przy ulicy Ogrodowej 16 wieczorem w sobotę, 19 grudnia. Rodzinie powiedziała, że ma zamiar odwiedzić koleżankę, ale nigdy do niej nie dotarła. 15-latka do tej pory nie odezwała się do bliskich, którzy poprosili o pomoc w poszukiwaniach policję. Rysopis zaginionej opublikowano także na grupach facebookowych "Gdziekolwiek jesteś" i "Gmina Milicz w powiecie milickim".
Alicja Kowalewska zaginęła. Policja opublikowała zdjęcie 15-latki
Funkcjonariusze Komendy Policji w Miliczu opublikowali rysopis zaginionej. Alicja Kowalewska wyglądać może na 16-17 lat, ma 160 cm wzrostu. "Sylwetka średnia, włosy do ramion kręcone, szatynka, oczy zielone, nos prostolinijny, uszy przylegające, uzębienie pełne" - czytamy na stronie KPP w Miliczu. 15-latka - jak wskazuje policja - posiada znaki szczczególne - w postaci zmian skórnych (zaczerwienień) w okolicy uszu (choruje na łuszczycę).
W chwili zaginięcia Alicja ubrana była w spodnie dresowe koloru ciemnego, kurtkę sportową koloru niebieskiego z kapturem, buty sznurowane wysokie typu „glany” koloru czarnego oraz chustę wiązaną zamiast szalika koloru bordowo-szaro-czarnego. Miała przy sobie mały, podręczny plecak.
Ktokolwiek posiada informacje na temat miejsca pobytu zaginionej, proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Miliczu przy ulicy Tadeusza Kościuszki 4. Można dzwonić do dyżurnego jednostki na numer 47 87 212 00 (telefon jest czynny całą dobę), do Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Miliczu (47 87 212 15, 47 87 212 31 lub 47 87 212 55) lub na telefon alarmowy 112. Można także powiadomić najbliższą jednostkę Policji na terenie kraju. Gwarantowana jest anonimowość.
RadioZET.pl/KPP Milicz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET