Amstaff wymknął się z mieszkania. Pogryzł kilka osób, jedna w szpitalu
Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek wieczorem, w Białej Podlaskiej. Pies rasy amstaff wymknął się właścicielowi z mieszkania, gdy ten brał kąpiel. Zwierzę wybiegło na dwór i dotkliwe pogryzło mężczyznę.
Wszystko rozegrało się przy ulicy Zygmunta Starego. Sprawę opisał bialski portal bp24.pl.
9-letnie dziecko pogryzione przez psaJak mówiła w rozmowie z portalem podkomisarz Anna Kamila z KWP w Lublinie, agresywny czworonóg rzucił się na 15-letniego chłopca. Policję zawiadomili jego rodzice. Funkcjonariusze bez problemów ustalili tożsamość właściciela psa. Mężczyzna był w domu i okazał policjantom wszystkie niezbędne dokumenty. Miał również dokument potwierdzający zaszczepienie zwierzęcia.
Kiedy mieszkaniec Białej Podlaskiej brał kąpiel, amstaff wymknął się z mieszkania i wybiegł na podwórko przed blokiem.
Pogryzł mężczyznę
W międzyczasie jednak doszło do kolejnego pogryzienia. Amstaff zaatakował ponownie. Rzucił się na małego psa, którego na smyczy wyprowadzali właściciele. Mężczyzna zaczął bronić swojego pupila, narażając się na dotkliwe pogryzienia amstaffa. Z kolei mężczyzna przejeżdżający obok zauważył walkę i postanowił pomóc. Chwycił deski i próbował przestraszyć agresywnego psa.
Pies pogryzł 10-latkę. Lekarze uratowali ją, zakładając 100 szwówPoszkodowany obrońca psa trafił do szpitala, z urazem palców ręki i innymi obrażeniami. Po hospitalizacji, został zwolniony.
Funkcjonariusze czekają aż zgłosi się na bialskim posterunku celem złożenia niezbędnych zeznań i relacji z ataku.
Będą zarzuty? Sprawa była zgłaszana
Jak dowiedzieli się dziennikarza bp24.pl, zwierzę to nie zaatakowało po raz pierwsze. Podobno, tego typu napaści są na tym osiedlu dość częste. Jedna z jego mieszkanek mówiła w rozmowie z portalem, że takie przypadki były już zgłaszane straży miejskiej.
- Zgłaszaliśmy straży miejskiej o tym, że na naszym osiedlu jest zwierzę co atakuje ludzi – przekonywała.
Jak ustalił bp24.pl, właściciel amstaffa prawdopodobnie usłyszy zarzuty karne.
RadioZET/bp24.pl/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET