Andrzej Cichopek zmarł 24 stycznia, a w sobotę odbył się jego pogrzeb. Przedsiębiorca z Kielc w latach 90-tych był jednym z najbogatszych Polaków. Cichopek był założycielem i prezesem spółki Acumen z Kielc. Zajmowała się ona importem towarów z Bułgarii m.in. win. Skupowała też w tym kraju tanią benzynę, co przynosiło jej duże zyski. Legalność tych transakcji zakwestionowała jednak izba celna i urząd skarbowy.
Informacja o pogrzebie Andrzeja Cichopka
Prokuratura uznała, że straty skarbu państwa opiewały na 80 miliardów starych złotych, czyli 8 milionów nowych. Proces w sprawie spółki Acumen rozpoczął się w 2000 roku. Andrzej Cichopek został uznany winnym w jednym z postępowań i trafił do więzienia na trzy miesiące.
Andrzej Cichopek nie żyje. Biznesmen był jednym z najbogatszych Polaków w latach 90-tych
- Ta sprawa mnie wykończyła. Dwa zawały, kilka operacji serca, no i alkohol. Ale nie rozczulam się nad sobą - powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". - Jednego żałuję, że za radą adwokatów nie przyznałem się do winy i nie wyraziłem skruchy. Dostałbym wyrok w zawieszeniu - dodał, zaznaczając, że nie czuje się winny.
Po wyjściu z więzienia biznesmen zaangażował się w serowarstwo razem z żoną Beatą. W Piotrowie Kolonii w woj. świętokrzyskim założył Serownię Podłazy. Stał się jednym z największych producentów sera w Polsce. Zajmował się również ekologiczną żywnością.
Pogrzeb Andrzeja Cichopka odbył się w Cedzynie koło Kielc w sobotę, 29 stycznia, o godz. 14.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET