Nowy dokument prokuratury ws. śmierci Leppera. Izdebski: To decyzja polityczna
Mimo że od śmierci Andrzeja Leppera minęło już ponad sześć lat, w sprawie wciąż pojawiają się nowe wątki. Co więcej, osoby związane z byłym liderem Samoobrony nie wierzą w jego samobójczą śmierć. Dwa tygodnie temu prokuratura odniosła się do informacji o niezidentyfikowanych odciskach butów w miejscu, gdzie odnaleziono zwłoki Andrzeja Leppera. Śledztwa ws. śmierci byłego wicepremiera nie zostanie wznowione.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
W maju 2017 roku do prokuratury wpłynął wniosek o wznowienie śledztwa w sprawie śmierci Andrzeja Leppera. Złożył go były współpracownik lidera Samoobrony, Sławomir Izdebski. — Śmierć Leppera była w rzeczywistości zabójstwem na zlecenie. Możemy się domyślać, kto go zabił, ale nikt tego nie wie na pewno — mówił wówczas w wywiadzie dla Telewizji Republika.
Śmierć Andrzeja Leppera. Nowi świadkowie
Dziennikarze „Wirtualnej Polski” dotarli do pisma Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 9 lutego 2018 roku. Wynika z niego, że prokuratorzy prowadzili czynności mające na celu „zweryfikowanie okoliczności przemawiających za koniecznością” podjęcia na nowo śledztwa ws. śmierci Andrzeja Leppera.
Beger: Jestem przekonana, że Andrzej Lepper został unicestwionyŚledczy w ramach nowych czynności przesłuchali dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego — autora książki „Niebezpieczne związki Andrzeja Leppera” oraz majora Tomasz Budzyńskiego — byłego szefa delegatury ABW w Lublinie. Zdaniem prokuratury żaden z nich nie miał wiedzy na temat okoliczności lub mechanizmu śmierci byłego lidera Samoobrony.
Siedziba Samoobrony. Ślady przy ciele Andrzeja Leppera
W siedzibie Samoobrony, gdzie znaleziono ciało Andrzeja Leppera, odkryto niezidentyfikowane odciski butów. Według prokuratury nie można ustalić, czy ślady obuwia pochodzą z dnia śmierci byłego wicepremiera.
„Część śladów traseologicznych rzeczywiście nie została zidentyfikowana, jednakże z ww. okoliczności nie wynika wniosek, iż fakt ich pozostawienia miał związek ze śmiercią Andrzeja Leppera” — napisali w oficjalnym piśmie prokuratorzy.
Sławomir Izdebski w rozmowie z „WP” stwierdził, że odmowa wznowienia śledztwa ws. Leppera jest decyzją polityczną, bo temat śmierci byłego lidera Samoobrony jest dla PiS niewygodny.
Co robią dziś działacze Samoobrony? Beger, Hojarska i Maksymiuk dla RadioZET.pl:
Dawne gwiazdy Samoobrony. Co u nich słychać?RadioZET.pl/wp.pl/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET