Co z pasażerami, którzy mieli lecieć z Okęcia? NAJNOWSZE informacje
Paraliż na warszawskim lotnisku Chopina po awaryjnym lądowaniu samolotu PLL LOT z Krakowa. Jak informowaliśmy, maszyna wylądowała bez wysuniętego przedniego podwozia. Nikomu nic się nie stało, wszyscy pasażerowie są bezpieczni.
Na miejscu jest reporter Radia ZET Maciej Smółka.
Samoloty, które miały wylecieć z warszawskiego portu lotniczego są uziemione. Na tablicy z rozkładem lotów widnieją jako połączenia odwołane lub opóźnione - te które miały wylądować w Warszawie mają status albo opóźnionych albo przekierowanych. Pasażerowie stoją w gigantycznej, długiej na cały terminal kolejce i narzekają przede wszystkim na brak informacji.
Przed momentem było słychać komunikat adresowany do pasażerów lotów krajowych, którzy mają się zgłosić do stanowisk odpraw, wiec jest szansa, że połączenia krajowe zostaną wznowione. Taka nieoficjalna wiadomość docierała wcześniej do podróżnych.
Co do samych pasażerów feralnego lotu z Krakowa - są po badaniach i przebywają w saloniku VIP.
Awaryjne lądowanie na Okęciu. LOT przekazuje NOWE FAKTYPrzyczyny i przebieg awaryjnego lądowania wyjaśnia komisja badania wypadków lotniczych. Na miejscu jest też minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
Zdjęcia z lotniska Chopina:
Awaryjne lądowanie na Okęciu [ZDJĘCIA]RadioZET.pl/mso, DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET