Awaryjne lądowanie w Poznaniu. W samolocie palił się silnik?
Awaryjne lądowanie na poznańskiej Ławicy. W poniedziałek po południu pilot samolotu PLL LOT z Warszawy zgłosił problemy z silnikiem. Na pokładzie było 68 pasażerów. Nikomu nic się nie stało.
Samolot PLL LOT z Warszawy do Poznania lądował awaryjnie na lotnisku Ławica, co było wymuszone problemami z silnikiem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodziło o pożar jednego z nich.
Choć sytuacja wydawała się groźna, na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a samolot LOT-u wylądował bez problemów. Jak mówi rzecznik prasowy Portu Lotniczego na poznańskiej Ławicy, Blażej Patryn, jak zawsze w takich sytuacjach było napięcie, ale i pełna gotowość.
Żadnemu z niemal 70 pasażerów, ani członkom załogi, nic się nie stało. Z samolotu wszyscy wyszli z po schodach, nie trzeba było używać awaryjnych trapów.
Trwa sprawdzanie maszyny i ustalanie przyczyn usterki.
Awaryjne lądowanie na lotnisku Chopina. Pasażerowie mieli lecieć do WłochRadio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET