Bayraktar dla Ukrainy - udało się! Polacy zebrali 22,5 mln złotych na drona
Polska zbiórka na Bayraktara dla Ukrainy zakończyła się sukcesem. W niedzielę 24 lipca licznik na stronie internetowej zrzutki wskazał cel – 22,5 mln złotych. Akcję, którą zorganizował dziennikarz Sławomir Sierakowski, wsparło ponad 200 tys. osób.
Polska zbiórka pieniędzy na zakup drona Bayraktar dla ukraińskiej armii rozpoczęła się pod koniec czerwca. Wcześniej zrzutki na zakup bezzałogowców przeprowadzili Ukraińcy i litewski dziennikarz i działacz społeczny Andrius Tapinas. W ciągu trzech dni zebrano prawie 6 mln euro. Środki finansowe przekazywali Litwini w kraju i poza jego granicami.
Zbiórka zorganizowana przez Sławomira Sierakowskiego potrwa do czwartku 28 lipca. Nadwyżka, która wpłynie na jej konto, zostanie przekazana na cele Funduszu Sił Zbrojnych Narodowego Banku Ukrainy.
Dron Bayraktar TB2
Tureckie bezzałogowce Bayraktar TB2 służą m.in. do przeprowadzania rozpoznania, naprowadzania artylerii, a także do bezpośredniego atakowania przenoszonymi bombami. Dron ma 6,5 metra długości oraz 12 metrów rozpiętości skrzydeł. Może pozostawać w powietrzu do 27 godzin, a maksymalna prędkość, jaką może rozwinąć, to ok. 220 km/h. Maszyna waży 650 kg.
Dyrektor tureckiej firmy Baykar Haluk Bayraktar w rozmowie ze stacją CNN zapewnił, że nigdy nie sprzeda swoich maszyn do Rosji. – Nie wspieraliśmy Rosji naszym sprzętem i nigdy tego nie uczynimy, ponieważ zaangażowaliśmy się w obronę niepodległości Ukrainy, walczącej z agresją Kremla – powiedział.
– Mamy długą tradycję współpracy z Ukrainą. Jeszcze przed rosyjską agresją z naszych dronów korzystały ukraińskie lotnictwo i marynarka wojenna. [...] Rozwijamy z Kijowem obopólnie korzystne strategiczne partnerstwo wojskowe, zwłaszcza w sferze obrony powietrznej. [...] Łącznie eksportujemy Bayraktary do co najmniej 22 krajów – wyjaśnił.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET