`

Beata Mazurek: nagrody przekazali wszyscy oprócz czterech b. ministrów

Redakcja
1 min. czytania
16.05.2018 13:25
Obserwuj nas na Google

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek odniosła się do kwestii oddawania nagród przez ministrów podczas konferencji prasowej w środę. - Poza jedną osobą, z którą nie ma kontaktu i trzema, które nie są czynnymi politykami - nagrody zostały zwrócone - powiedziała polityczka.

Beata Mazurek|undefined
fot. East News

55 polityków przekazało swoje nagrody na cele charytatywne - poinformowała rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Do północy był czas by to zrobić, po aferze z nagrodami, które wypłacił rząd Beaty Szydło. W sumie to około 1,5 miliona złotych.

Kierownictwo PiS wyciągnie konsekwencje wobec tych, którzy nie oddadzą nagród

Poza jedną osobą, z którą nie ma kontaktu i trzema, które nie są czynnymi politykami - nagrody zostały zwrócone - powiedziała Beat Mazurek podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Nagrody dla ministrów

Jak mówi rzeczniczka PiS Beata Mazurek nie ma informacji o przekazaniu od czterech osób od Bartosza Kownackiego, Pawła Szałamachy, Anny Streżyńskiej, Dawida Jackiewicza. Tłumaczyła, że nie ma z nimi kontaktu. Nie ma też opublikowanej pełnej listy, kto i ile pieniędzy przelał i na jaką charytatywną organizację.

Błaszczak zdecydowanie o nagrodach dla ministrów. Zdradził też, co zrobił ze swoimi

Beata Mazurek radzi by o szczegóły pytać Caritas. Ten jednak już wcześniej mówił, że danych dotyczących darczyńców nie udostępnia.

To też Cię zainteresuje:

Michał Dworczyk: musiałem wziąć kredyt, żeby zwrócić nagrodę

Ponad 660 tys. na zagraniczne podróże senatorów

RadioZET.pl/LK, KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET