Lekarz odmówił matce cesarskiego cięcia. Dziecko zostało kaleką
Lekarz ze szpitala w Białej Podlaskiej został skazany na rok więzienia w zawieszeniu. Andrzej K., odbierając poród, nie zastosował cesarskiego cięcia. Poród skończył się dla dziecka trwałym kalectwem.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do zdarzenia doszło w Białej Podlaskiej w 2013 roku. Kobieta cierpiąca na cukrzyce miała urodzić ważącego 4 kg chłopca. Lekarze uznali, że pacjentka będzie rodzić siłami natury, mimo że swoje pierwsze dziecko urodziła przez cesarskie cięcie – informuje „Dziennik Wschodni”.
Duża masa płodu i cukrzyca matki powodowały, że poród był skomplikowany. Andrzej K. spowodował u dziecka złamanie kości ramiennej oraz uszkodzenie lewego splotu ramiennego. Dziecko do końca życia będzie niepełnosprawne.
Nie żyje dwuletni Filip. Lekarz odmówił przyjęcia dziecka do szpitala– Nasz syn ma rehabilitację w przedszkolu, potem prywatnie, a w końcu w domu przez 2-3 godziny. Tak jest codziennie. Najgorsze jest, że on ćwiczy i myśli, że wreszcie wyzdrowieje, a nie ma na to żadnych szans – mówi mama chłopca.
Doświadczony lekarz w czerwcu ubiegłego roku został skazany przez Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz dwuletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w placówkach medycznych, oraz 35 tys. zł zadośćuczynienia dla matki i dziecka. Andrzej K. nie przyznał się do winy i żądał unieważnienia wyroku. Sąd Okręgowy w Lublinie odwoławczy nie zgodził się tylko na dodatkową karę finansową.
RadioZET.pl/Dziennik Wschodni/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET