Do tragedii doszło w piątek, około godziny 13.30. Kierujący volkswagenem golfem wjechał pod pociąg osobowy. Zanim skład złożony z lokomotywy i dwóch wagonów zatrzymał się, pchał auto po torach przez kilkaset metrów.
Na miejscu pod nadzorem prokuratora nadal trwa ustalanie okoliczności i przyczyny tragedii. Okazało się, że w wypadku zginął 29-letni funkcjonariusz z Wydziału Ruchu Drogowego naszej komendy miejskiej
- powiedział Grzegorz Jaroszewicz z KMP w Gorzowie Wielkopolskim.
Pociąg zmiażdżył samochód na przejeździe kolejowym. Dwie osoby nie żyjąPolicjant zginął w wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym
Samochód osobowy, którym kierował 28-letni sierżant Patryk Simiński wjechał pod pociąg PKP Intercity relacji Gdynia – Kostrzyn. Według wstępnych ustaleń, sygnalizacja na przejeździe działała prawidłowo. Pasażerom i obsłudze pociągu nic się nie stało. Okoliczności zdarzenia wyjaśni komisja.
''To ogromna strata dla najbliższych, a także całego środowiska policyjnego. W tych trudnych chwilach wszyscy łączymy się w bólu z rodziną. Sierżant Patryk Simiński to policjant z niemal 8-letnim stażem. Miał 28 lat. Do służby wstąpił w 2012 roku [...] Był niezwykle zaangażowany i oddany służbie. Koledzy wspominają go jako policjanta z powołania. Nie bał się ryzykować, by pomagać innym. Uczynny i pomocny. Zawsze można było na niego liczyć – zawodowo i prywatnie'' - napisała na Facebooku Komenda Miejskiej Policji w Gorzowie.
Na czas wstrzymania ruchu kolejowego wprowadzono specjalną organizację ruchu pociągów. Za pociągi regionalne PolRegio wprowadzona została zastępcza komunikacja autobusowa pomiędzy stacjami: Witnica – Nowiny Wielkie. Podróżni z pociągu, który uczestniczył w zdarzeniu zostali zabrani autobusami do Kostrzyna.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET